Koreański napis na dronie pod Łukowem. Nowe informacje prokuratury

Paweł Sekmistrz

Paweł Sekmistrz

Aktualizacja
Mężczyzna w okularach i granatowej marynarce udziela wywiadu na tle polnego krajobrazu, wokół niego ustawione kilka mikrofonów różnych stacji telewizyjnych.
Prok. Grzegorz Trusiewicz poinformował, że dron, który spadł w Osinach miał na sobie napisy prawdopodobnie w języku koreańskimPolsat News

W skrócie

  • Na miejscu eksplozji drona koło Łukowa znaleziono części z napisami przypominającymi język koreański.
  • Śledczy nie są w stanie z całą pewnością ustalić pochodzenia ani producenta drona z powodu dużych zniszczeń.
  • Badane są różne hipotezy dotyczące przyczyny eksplozji, a obok miejsca zdarzenia uszkodzona została linia energetyczna.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Koreańskie napisy na odnalezionym dronie? Prokurator zabrał głos

Zobacz również:

    Tajemniczy dron w Osinach. Eksplozja w środku nocy

    Zobacz również:

    Kołodziejczak: Powinno być żądanie demilitaryzacji Obwodu KrólewieckiegoPolsat NewsPolsat News