Zwrot w sprawie ataku na Natanz. Niespodziewany komunikat Izraela
Izraelska armia zaprzecza swojemu udziałowi w uderzeniu w irański kompleks nuklearny w Natanz. Wcześniej Teheran o atak oskarżył USA i właśnie wojska izraelskie, a w odpowiedzi zaatakował miasto Dimona, w którym znajduje się reaktor atomowy. Tymczasem Tel Awiw odrzuca zarzuty i odmawia komentowania działań Amerykanów.

W skrócie
- Iran oskarżył Stany Zjednoczone i Izrael o przeprowadzenie ataku na kompleks nuklearny w Natanz, jednak izraelska armia zaprzeczyła udziałowi w operacji.
- Według Organizacji Energii Atomowej Iranu celem ataku był kompleks wzbogacania Szahid Ahmadi-Roszan w Natanz, a irańska agencja Tasnim podała, że nie doszło do wycieku substancji radioaktywnych.
- Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że USA są blisko osiągnięcia celów w wojnie z Iranem i zapowiedział możliwość szybkiej reakcji na dalszy rozwój irańskiego programu nuklearnego.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Ataki na irański zakład wzbogacania uranu w Natanz, zrealizowane dziś rano, zostały przeprowadzone przez Stany Zjednoczone, a nie Izrael - cytuje portal Times of Israel stanowisko Sił Obronnych Izraela.
Według Organizacji Energii Atomowej Iranu celem ataku był kompleks wzbogacania Szahid Ahmadi-Roszan w Natanz. Organizacja zaapelowała do Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) o potępienie nalotu.
Uderzono w ośrodek nuklearny w Natanz. Izrael z nowym komunikatem
Times of Israel opisuje, że Izraelczycy podkreślają, iż nie przeprowadzały w rejonie żadnych ataków. Dodano także, że Tel Awiw nie może komentować szczegółowo działań Amerykanów w trakcie wojny.
Jak przypomina "The Times of Israel", zakład wzbogacania uranu w Natanz "był jednym z głównych celów" podczas zeszłorocznych ataków. W czerwcu, podczas 12-dniowej operacji wojskowej, Amerykanie zbombardowali trzy cele nuklearne w Iranie, w tym Fordo, Natanz i Isfahan.
Przypomnijmy, że irańskie media przekazały w sobotę, że to USA i Izrael uderzyły w ośrodek nuklearny w Natanz.
Powołując się na przekaz irańskiej agencji informacyjnej Tasnim, podano, że nie doszło do wycieku substancji radioaktywnych. "Mieszkańcy terytoriów w pobliżu tego miejsca nie byli zagrożeni" - czytamy.
Ośrodek nuklearny w Natanz, położony około 230 km na południe od Teheranu, to jeden z głównych kompleksów irańskiego programu nuklearnego, służący do wzbogacania uranu. Składa się z kilku obiektów, w tym ogromnej podziemnej instalacji wzbogacania paliwa oraz naziemnej instalacji pilotażowego wzbogacania paliwa.
Iran odpowiada na uderzenie w Natanz. Ostrzał Dimony w Izraelu
W odpowiedzi na atak na ośrodek nuklearny w Natanz Iran przeprowadził własne uderzenie, wycelowane w miasto Dimona, w którym znajduje się izraelski reaktor atomowy.
W irańskim ostrzale ranne zostały co najmniej 54 osoby, w tym jedna ciężko - poinformował dziennik "Jerusalem Post". Według służb ratowniczych pocisk uderzył bezpośrednio w budynek miejski - przekazał portal.
Armia Izraela poinformowała, że obronie przeciwlotniczej nie udało się zestrzelić irańskiej rakiety. "Incydent zostanie zbadany" - zapewniło wojsko. MAEA z kolei przekazała, że nie dotarły do niej informacje o zniszczeniach centrum nuklearnego, a w sąsiednich państwach nie odnotowano wzrostu promieniowania.
Dimona leży ok. 35 kilometrów na zachód od Morza Martwego. Centrum Badań Jądrowych im. Szimona Peresa na pustyni Negew, potocznie znane jako Reaktor Dimona, znajduje się 13 kilometrów od miasta.
Jest ono uważane za element niezadeklarowanego izraelskiego programu zbrojeń jądrowych. Izrael, który nie jest stroną układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, nie potwierdza ani nie zaprzecza, że takową broń posiada.
Wojna w Iranie. Donald Trump o "osiągnięciu celów"
W piątek prezydent USA Donald Trump stwierdził w poście zamieszczonym na jego portalu społecznościowym Truth Social, że "jesteśmy bardzo blisko osiągnięcia naszych celów" w wojnie z Iranem.
W piątkowym wpisie pochwalił się rezultatami trwającej wojny w Iranie, która rozpoczęła się trzy tygodnie temu od powietrznego ataku wojsk izraelskich i amerykańskich.
Trump dodał, że w przypadku dalszych prób rozwijania potencjału nuklearnego przez Iran jego kraj będzie w stanie "szybko i zdecydowanie zareagować na taką sytuację".
Źródła: Reuters, Times of Israel
















