To on zastąpi Banasia? Minister ujawnił nazwisko kandydata na szefa NIK
Dotychczasowy szef Prokuratorii Generalnej Mariusz Haładyj będzie kandydatem koalicji rządzącej na prezesa Najwyższej Izby Kontroli - przekazał minister Maciej Berek. Marianowi Banasiowi, którzy przewodził NIK przez sześć lat, kończy się kadencja. Nowego prezesa Izby wybierze Sejm. Dodatkowo konieczna jest zgoda Senatu.

W skrócie
- Mariusz Haładyj, dotychczasowy szef Prokuratorii Generalnej, jest kandydatem koalicji rządzącej na prezesa Najwyższej Izby Kontroli.
- Kadencja obecnego prezesa NIK Mariana Banasia kończy się wkrótce, a nowego prezesa wybierze Sejm i zaakceptuje Senat.
- Haładyj posiada bogate doświadczenie w administracji publicznej, pełniąc wcześniej funkcje kierownicze w rządzie oraz w Prokuratorii Generalnej.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Maciej Berek, pytany we wtorek w Radiu Zet o kandydata na nowego szefa Najwyższej Izby Kontroli, odpowiedział, że będzie to obecny szef Prokuratorii Generalnej Mariusz Haładyj. Dodał, że kandydatura zostanie formalnie przedstawiona przez marszałka Sejmu Szymona Hołownię.
- To kandydatura, która została uzgodniona pomiędzy liderami koalicji. Marszałek Sejmu jest jedną z osób, która może zgłosić kandydata na szefa NIK - powiedział dodając, że Haładyj jest wspólnym kandydatem koalicji rządzącej.
Mariusz Haładyj. To on może zostać nowym szefem Najwyższej Izby Kontroli
W poniedziałek "Gazeta Wyborcza" nieoficjalnie informowała o Haładyju jako możliwym następcy Banasia na stanowisku szefa NIK. Jak dodała, nowego prezesa NIK Sejm może wybrać na powakacyjnym posiedzeniu, którego początek jest planowany na 10 września.
Zgodnie z ustawą o Najwyższej Izbie Kontroli, jej prezesa powołuje bezwzględną większością głosów Sejm, za zgodą Senatu. Kandydata parlamentowi może zaś zaproponować marszałek Sejmu lub grupa co najmniej 35 posłów. Kadencja prezesa NIK trwa sześć lat.
Prezesem NIK od 30 sierpnia 2019 roku jest Marian Banaś, niedługo więc upływa jego kadencja. Zgodnie z ustawą, ta sama osoba może pełnić funkcję nie dłużej niż dwie kadencje.
NIK. To on zastąpi Mariana Banasia? Był nominatem Morawieckiego w Prokuratorii Generalnej
Haładyj jest absolwentem Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, a także ukończył studia podyplomowe z zakresu prawa spółek na Uniwersytecie Warszawskim. Ponadto ukończył aplikację kontrolerską w Najwyższej Izbie Kontroli.
Na stanowisko szefa Prokuratorii Generalnej Haładyj został powołany w lutym 2019 roku przez ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego. Między lutym 2012 r. a listopadem 2015 r. był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Gospodarki. Z kolei w Ministerstwie Rozwoju funkcję podsekretarza stanu piastował od grudnia 2015 r. do stycznia 2018 r.
Zgodnie z ustawą po upływie kadencji dotychczasowy szef NIK pełni obowiązki do czasu objęcia stanowiska przez nowego prezesa. Kadencja szefa NIK wygasa w razie jego śmierci, orzeczenia przez Trybunał Stanu utraty zajmowanego stanowiska lub jego odwołania. Odwołać szefa NIK Sejm może jeszcze przed upływem jego kadencji; dzieje się tak m.in. w przypadku zrzeczenia się przez niego stanowiska czy skazania go prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo.











