Tłumaczenia "niewystarczające". Ministerstwo reaguje, politycy chcą przeprosin od Instytutu Pileckiego

Czarny, masywny pomnik w Gibach z wyrytym napisem „Zginęli bo byli Polakami”, z lewej strony logo Instytutu Pileckiego na jasnym tle.
Kamień pamiątkowy w Gibach, miejscu pamięci poświęconemu ofiarom Obławy AugustowskiejINTERIA.PL/Lech CHAREWICZ/East Newsmateriał zewnętrzny

W skrócie

  • Instytut Pileckiego ma zorganizować konferencję prasową, aby wyjaśnić kontrowersje związane z wpisami dotyczącymi Obławy Augustowskiej i roli porucznika Sznepfa.
  • Ministerstwo Kultury uważa dotychczasowe wyjaśnienia instytutu za niewystarczające. Politycy różnych opcji domagają się przeprosin.
  • Pojawiły się wątpliwości co do rzetelności danych podawanych przez Instytut Pileckiego dotyczących skali udziału polskich jednostek wojskowych w operacji z lipca 1945 roku.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Obława Augustowska. Zaginione ofiary i tajna depesza NKWD

Awantura o porucznika Sznepfa. Oburzenie po wpisach Instytutu Pileckiego

Zobacz również:

Dziennik bojowy pułku Sznepfa. Instytut wskazał inne dane

Zobacz również:

Instytut Pileckiego usuwa wpisy. Politycy domagają się przeprosin

Zamieszanie wokół rzecznika. Instytut tłumaczy

Plansze wystawy historycznej Instytutu Pamięci Narodowej, skoncentrowane na Obławie Augustowskiej, z głównym banerem z napisem „...I nigdy nie wrócili do domu” oraz informacjami i zdjęciami archiwalnymi.
Wystawa IPN o Obławie Augustowskiej, zorganizowana na początku lipca w SejmieAdam BurakowskiEast News

Zobacz również:

Miejsca parkingowe kością niezgody w koalicji. Suchoń w "Graffiti": Rozczarowująca decyzjaPolsat NewsPolsat News