"Skrajnie szkodliwe". Dosadna krytyka Brauna na wiecu PiS
- To haniebne kłamstwo historyczne - powiedział w niedzielę w Lublinie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, odnosząc się do ostatnich wypowiedzi Grzegorza Brauna. Według prezesa PiS działania europosła mogą również szkodzić relacjom Polski ze Stanami Zjednoczonymi.

W skrócie
- Jarosław Kaczyński stanowczo potępił wypowiedzi Grzegorza Brauna, który negował istnienie komór gazowych w Oświęcimiu.
- Kaczyński podkreślił, że takie słowa są "haniebnymi kłamstwami" i szkodzą relacjom Polski ze Stanami Zjednoczonymi.
- Wobec Brauna toczy się szereg postępowań, w tym śledztwa prokuratorskie oraz działania IPN związane z jego publicznymi wystąpieniami.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prezes Prawa i Sprawiedliwości podczas wystąpienia w Lublinie odniósł się do ostatnich wypowiedzi europosła Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna, który w wypowiedzi radiowej 10 lipca br., w przeddzień rocznicy zbrodni w Jedwabnem negował obecność komór gazowych w Oświęcimiu.
Stwierdził, że należy przekonywać ludzi, by "nie wierzyli w różnego rodzaju bajki".
Kaczyński o słowach Brauna: Haniebne kłamstwo
- To, co robi Braun, to jest uderzenie w nasze najbardziej elementarne interesy. Mówienie, że nie było Holokaustu, po pierwsze jest haniebnym kłamstwem historycznym, ale też niszczy nasze stosunki ze Stanami Zjednoczonymi - powiedział w niedzielę Kaczyński.
- To są rzeczy nie tylko haniebne, ale także skrajnie szkodliwe i chyba robione jednak z pewnym przemyśleniem, z pewną koncepcją - dodał.
Podkreślił, że w USA nie było administracji tak mocno związanej ze środowiskami żydowskimi, jak obecna.
Prezes PiS nawiązał też do wydarzeń z Sejmu z grudnia ub. roku, kiedy Grzegorz Braun zgasił za pomocą gaśnicy świecę chanukową. - Co prawda niby-proces się zaczyna, ale jakoś to wszystko bardzo wolno i mało energicznie idzie - ocenił Kaczyński.
Kontrowersyjne działania Grzegorza Brauna. Prokuratura prowadzi postępowania
Parlament Europejski w maju br. uchylił immunitet Brauna w związku ze śledztwem w sprawie znieważenia na terenie Sejmu grupy osób na tle religijnym, ale także szeregu innych incydentów, m.in. zablokowania w maju 2023 r. wykładu prof. Jana Grabowskiego o Holocauście w Niemieckim Instytucie Historycznym.
W ub. tygodniu prokurator generalny Adam Bodnar skierował do PE wniosek o uchylenie immunitetu Braunowi w związku z postępowaniami dotyczącymi: zniszczenia w czerwcu 2025 r. w holu głównym Sejmu wystawy poświęconej społeczności LGBT+; pomówienie w kwietniu 2025 r. w czasie telewizyjnej debaty kandydatów na prezydenta organizatorów akcji społecznej "Żonkile" - upamiętniającej wybuch powstania w getcie warszawskim; kradzieży w kwietniu 2025 r. flagi Ukrainy z Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej oraz kradzieży w maju 2025 r. flagi Unii Europejskiej z holu Ministerstwa Przemysłu w Katowicach.
Równolegle pion śledczy IPN wszczął śledztwo w sprawie publicznego i wbrew faktom zaprzeczania przez Brauna zbrodniom ludobójstwa, popełnionym w obozie w Oświęcimiu.











