Reklama

Rzecznik MSZ: Wymiana więźniów nie oznacza przełomu w relacjach USA i Rosji

Wymiana więzionej w Rosji koszykarki Brittney Griner na skazanego w USA handlarza bronią Wiktora Buta nie oznacza przełomu w relacjach USA i Rosji - ocenił rzecznik MSZ Łukasz Jasina. - Nie wiemy oczywiście, co uzgadniali Amerykanie z Rosjanami, ale takie wymiany zdarzały się nawet w najtrudniejszych momentach zimnej wojny - dodał.

- Myślę, że są duże szanse na dalsze wzmocnienie wschodniej flanki NATO - przekazał, odnosząc się w ten sposób do pytania na temat szans zwiększenia obecności wojsk USA w Polsce w kontekście wyrażonego w budżecie obronnym wezwania przez Kongres do przesunięcia wojsk amerykańskich na wschodnią flankę NATO. 

W czwartek projekt ten - nakładający na Pentagon obowiązek przedstawienia raportu na temat wykonalności i zasadności takich przesunięć - przegłosowała Izba Reprezentantów.

Reklama

- Myślę, że szanse są bardzo duże, skoro coś takiego się pojawia. Pan minister i inni polscy politycy zawsze mocno to podkreślają, zwłaszcza na Kapitolu, że powinno się obecność wojsk USA zwiększać i wzmacniać. I miejmy nadzieję że to do tego doprowadzi - powiedział rzecznik MSZ.

Dodał, że m.in. tej sprawy będą dotyczyć rozmowy szefa MSZ Zbigniewa Raua z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem, a także z kongresmenami i senatorami obu partii, Marco Rubio i Michaelem Turnerem po stronie Republikanów oraz Benem Cardinem z Partii Demokratycznej.

Wymiana więźniów między USA i Rosją. Rzecznik MSZ: Nie ma co budować szerszego postrzegania relacji rosyjsko-amerykańskich

Pytany o sprawę wymiany więźniów między USA i Rosją, Jasina ocenił, że nie jest to przełom w stosunkach Moskwy z WaszyngtonemW czwartek do Stanów Zjednoczonych wróciła więziona przez 9 miesięcy w Rosji koszykarka Brittney Griner, zaś do Rosji skazany w 2011 r. w USA handlarz bronią Wiktor But.

- Nie wiemy oczywiście, co uzgadniali Amerykanie z Rosjanami, ale takie wymiany zdarzały się nawet w najtrudniejszych momentach zimnej wojny. Więc nie ma co budować na tej podstawie żadnego szerszego postrzegania relacji rosyjsko-amerykańskich - powiedział.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Ministerstwo Spraw Zagranicznych | łukasz jasina | Rosja | USA

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy