Pozbawienie wolności posła lub senatora. Jest orzeczenie TK
TK uznał ustawę o statusie pozbawionego wolności posła lub senatora za niezgodną z konstytucją. Wniosek o jej zbadanie złożył jeszcze prezydent Andrzej Duda. W styczniu Sejm zagłosował za nowelizacją ustawy, która odbiera posłom i senatorom - objętym tymczasowym aresztem - prawo do uposażenia oraz wykonywania obowiązków parlamentarnych. Ustawę nazwano potocznie "lex Romanowski".

W skrócie
- Trybunał Konstytucyjny uznał ustawę "lex Romanowski" za niezgodną z konstytucją.
- Nowelizacja miała odbierać tymczasowo aresztowanym posłom i senatorom prawo do uposażenia i wykonywania obowiązków.
- Ustawa powstała w związku ze sprawą Marcina Romanowskiego, który przebywa na Węgrzech z azylem politycznym.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność z ustawą zasadniczą ustawy z dnia 21 lutego 2025 r. o zmianie ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora.
Wyrok ogłoszono w składzie: prezes TKBogdan Święczkowski - przewodniczący, sędzia Justyn Piskorski - sprawozdawca.
Wniosek o zbadanie zgodności złożył w marcu prezydent Andrzej Duda. Nowelizacja została skierowana do TK w trybie kontroli prewencyjnej.
Zdaniem prezydenta zastosowany na etapie prac senackich rodzi poważne zastrzeżenia co do dochowania konstytucyjnych standardów. W jego ocenie "Senat wykroczył zatem poza granice dopuszczalnych poprawek, które zgodnie z Konstytucją i orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego może wprowadzać do tekstu ustawy".
Lex Romanowski. Trybunał Konstytucyjny zdecydował
W styczniu tego roku Sejm uchwalił nowelizację ustawy, która odbiera posłom i senatorom - objętym tymczasowym aresztem - prawo do uposażenia oraz wykonywania obowiązków parlamentarnych. Ustawę nazwano potocznie "lex Romanowski". Jej przepisy mają objąć także posłów zatrzymanych przed wejściem ustawy w życie.
Jednak po czasie Senat zaproponował poprawki do ustawy, które przyjął 12 lutego. Zmiany wprowadzone przez senatorów doprecyzowują m.in. to, że prawa do uposażenia pozbawieni zostaną ci parlamentarzyści, których nie można tymczasowo aresztować, ponieważ ukrywają się lub znajdują się poza krajem.
W następnej poprawce uwzględniono, że w przypadku umorzenia postępowania karnego albo wydania wyroku uniewinniającego posłowi czy senatorowi należy wypłacić zaległe uposażenie oraz dietę parlamentarną.
Lex Romanowski. Co to za ustwa?
Ustawa z 21 lutego 2025 r. o zmianie ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora uchwalona została z inicjatywy posłów: KO, Polski 2050-TD i PSL-TD.
Nowela potocznie nazywana jest "lex Romanowski" od nazwiska posła PiS, byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, który jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura Krajowa zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z tego funduszu.
Przestępstwa te miały polegać m.in. na wskazywaniu podległym pracownikom podmiotów, które powinny wygrać konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości. Polityk miał też zlecać poprawę błędnych ofert przed ich zgłoszeniem oraz dopuszczał do udzielenia dotacji podmiotom, które nie spełniały wymogów formalnych i materialnych.
Szkody wyrządzone Skarbowi Państwa wyniosły łącznie ok. 108 mln zł. Romanowski, który od grudnia 2024 roku ścigany jest Europejskim Nakazem Aresztowania, przebywa na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny.










