Reklama

Reklama

Powstały 52 nowe miasta, ale liczba mieszkańców spada

W ciągu ostatnich 10 lat w Polsce przybyły 52 nowe miasta. Pomimo tego liczba mieszkańców miast maleje. Wyludniają się także województwa. Największy spadek ludności odnotowano w województwie świętokrzyskim, opolskim, lubelskim — tak wynika z raportu podsumowującego Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań przeprowadzony w zeszłym roku przez Główny Urząd Statystyczny.

Liczba mieszkańców miast systematycznie maleje od lat. Jak wynika z opublikowanego raportu, w ciągu ostatnich 10 lat zmniejszyła się ona o 2,8 proc. Proces ten głównie spowodowany jest rozwojem ośrodków podmiejskich. W okresie międzyspisowym, a więc od 2011 r., tempo przyrostu ludności wiejskiej wyniosło 1,2 proc. W 2021 r. ludność miejska stanowiła 59,8 proc. ogółu ludności, na wsi mieszkało 40,2 proc. 

W latach 2011-2021 w większości województw odnotowano spadek liczby ludności. Największy w świętokrzyskim — o 6,6 proc., opolskim — o 6,1 proc. oraz w lubelskim — o 5,7 proc. Najmniej osób mieszka w województwie opolskim. Łącznie to 954,1 tys. mieszkańców, co stanowi 2,5 proc. ludności całego kraju. W ciągu 10 lat w regionie ubyło 62,1 tys. osób. Z kolei w województwie lubuskim ubyło 31,6 tys. mieszkańców. Obecnie w regionie mieszka 991,2 tys. osób.

Reklama

Dla porównania w Krakowie według danych mieszka ponad 800 tys. osób. To dane oficjalne, bo jeśli dodamy do tego liczbę studentów oraz osób niezameldowanych, to w mieście przebywa ponad milion mieszkańców. Z raportu opublikowanego przez GUS wynika, że najwięcej mieszkańców ubyło w gminie Dobrzeń Wielki (opolskie). Ubyło w niej aż 36,2 proc. mieszkańców. Z kolei o 24 proc. spadła liczba mieszkańców Helu, a w gminie Dubicze-Cerkiewne ubyło natomiast 21,7 proc. 

Spis Powszechny. W tych województwa przybywa mieszkańców

Największym województwem pod względem liczby ludności w 2021 r. jest nadal mazowieckie liczące 5,51 mln mieszkańców, co stanowi 14,5 proc. ludności całego kraju. W stosunku do poprzedniego spisu odnotowało ono największy przyrost liczby ludności, tj. o 246 tys. osób.

Następnym jest województwo śląskie liczące 4,4 mln osób, co stanowi 11,6 proc. ludności całego kraju. W tym przypadku odnotowano spadek liczby ludności o nieco ponad 227 tys. osób. W kolejnych największych pod względem liczby mieszkańców województwach odnotowano wzrosty: w wielkopolskim o ponad 57 tys. Obecnie w regionie mieszka 3,5 mln osób. Z kolei w Małopolsce przybyło 95 tys. osób, co łącznie daje 3,43 mln mieszkańców.

Przeczytaj także: Te rozwiązania zmieniają miasta na lepsze

"Skala zmian liczby mieszkańców w poszczególnych województwach jest związana z rozwojem infrastruktury społeczno-gospodarczej i perspektywami na rynku pracy, co w konsekwencji warunkuje migracje (napływ lub brak odpływu przede wszystkim ludzi młodych), a następnie tworzenie rodzin" - możemy przeczytać w raporcie.

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021 został przeprowadzony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w okresie od 1 kwietnia do 30 września 2021 r., według stanu na dzień 31 marca 2021 r. Badaniami objęto osoby fizyczne mające stałe zamieszkanie oraz czasowo przebywające w mieszkaniach,  a także osoby niemające miejsca zamieszkania.

Udział w spisie był obowiązkowy, a mieszkańcy Polski byli obowiązani do udzielania dokładnych, wyczerpujących i zgodnych z prawdą odpowiedzi. Ankietę w spisie można było wypełnić na kilka sposobów. Za pomocą internetu, rozmowy telefonicznej lub podczas wizyty domowej rachmistrzów. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy