Reklama

Reklama

Pociągi jadące 250 km/h, nowe kategorie połączeń. Plany PKP Intercity

Państwowy monopolista PKP Intercity reaguje na zagraniczną konkurencję, która wkrótce pojawi się w Polsce. Kolejowa spółka zapowiada, że do 2030 roku kupi m.in. niemal tysiąc wagonów, z których część pojedzie z prędkością 250 km/h. Operator chce zaoferować nowe kategorie połączeń: wysoką, średnią i ekonomiczną. Każdy pociąg ma mieć Wi-Fi, klimatyzację i usługi gastronomiczne.

Podróż z prędkością 200 km/h to będzie standard w PKP Intercity - zapowiedział w środę na konferencji prasowej wiceminister aktywów państwowych Maciej Małecki. Wyjaśnił, że państwowy przewoźnik zaktualizował swoją strategię, na czym skorzystać mają pasażerowie i środowisko. Dodał, że najniższą prędkością przewozową będzie 160 km/h. 

Z kolei prezes PKP IC Marek Chraniuk wyliczył, że na nowoczesny tabor zostanie przeznaczonych 24,5 mld zł.

PKP kupi tysiąc nowych wagonów, zmodernizuje kolejne

Do 2030 roku PKP Intercity zamierza kupić 926 nowych wagonów i zmodernizować 1,5 tys.. Firma chce także kupić 162 lokomotywy i zmodernizować 87.

Reklama

Przewoźnik kupi także 38 nowych lokomotyw do składów typu push-pull (piętrowych).

PKP Intercity wyda na inwestycje do 27 mld zł

Spółka planuje też dołączyć do taboru 35 nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych i zmodernizować 54 takie jednostki. 

Plany zakładają też zakup 35 hybrydowych zespołów trakcyjnych i 16 lokomotyw hybrydowych elektryczno-spalinowych.

Nowe kategorie PKP Intercity: wysoka, średnia i ekonomiczna

Do 2030 roku PKP Intercity chce również wprowadzić trzy nowe kategorie pociągów. Obecnie w jego ofercie odnajdziemy klasy TLK, IC, EIC oraz EIP, które różnią się rodzajem wysyłanych pociągów, jak i cenami.

W przyszłości mają pojawić się kategorie: wysoka, średnia i ekonomiczna. W ramach kategorii wysokiej składy pojadą z prędkością do 250 km/h, a tym samym czasy przejazdu obowiązujące w niej będą najkrótsze. Pociągi w jej ramach obsłużą tylko największe miasta.

Kategorie średnia i ekonomiczna to prędkość pociągów do 200 km/h. W ramach pierwszej z nich dojedziemy do miast i aglomeracji, a pociągami ostatniej kategorii - także do mniejszych miejscowości, bo pociągi będą miały więcej przystanków.

PKP Intercity obiecuje klimatyzację i gniazdka w każdym wagonie

Jarosław Oniszczuk, członek zarządu PKP IC, przekazał również, że do 2030 r. we wszystkich wagonach przewoźnika ma pojawić się klimatyzacja, gniazdka elektryczne oraz miejsca dla opiekunów z dziećmi. Ponadto do swoich miejsc łatwiej dotrą osoby niepełnosprawne.

Spółka chce również udostępnić Wi-Fi we wszystkich pociągach, a także uruchomić usługi gastronomiczne - niekoniecznie w postaci wagonów WARS-u, ale np. maszyn samoobsługowych.

PKP Intercity. Ten sam utwór Fryderyka Chopina w pociągach Pendolino. Posłowie Polski 2050 chcą zmian

W planach PKP IC jest również wprowadzenie aplikacji mobilnej i "nowoczesnego" systemu sprzedaży biletów. Ten obecny często ulega awariom, oferując zaniżone ceny biletów, albo - co mniej cieszy klientów - nie sprzedając ich w ogóle.

Państwowy przewoźnik zamierza także zaoferować pasażerom program lojalnościowi i "platformę multimedialną" na pokładach pociągów.

52 nowe stacje postojowe, także w mniejszych miejscowościach

PKP Intercity poruszyło też temat ekologii. Zamierza stać się pierwszym polskim przewoźnikiem pasażerskim, którego działalność będzie neutralna dla klimatu. Od pewnego czasu informuje on pasażerów na biletach elektronicznych, o ile mniejszy ślad węglowy pozostawi ich podróż koleją, niż gdyby wybrali auto lub samolot.

Spółka zapowiedziała również wartą 2,6 mld zł inwestycję w przyjazne środowisku stacje postojowe i zaplecza techniczne na terenie całej Polski. Wskazała zarówno takie miejsca, do których dziś dociera sporo jej pociągów, ale i takie jak Łupków na Podkarpaciu, gdzie PKP Intercity kursuje tylko w letnie weekendy i na specjalne okazje, jak sylwester.

PKP rozszerza siatkę połączeń. Za dwa lata pojedziemy z Warszawy do Paryża

Takich technicznych punktów ma powstać 52, m.in. w Gdyni, Przemyślu, Kołobrzegu, Lublinie, Zakopanem, Gorzowie Wielkopolskim, Terespolu, Helu, Zagórzu, Kudowie Zdrój, Hrubieszowie, Władysławowie, Łomży czy Zwardoniu.

"Efektem będzie podniesienie standardu obsługi taboru i optymalizacja przygotowania taboru do tras" - wyjaśnia przewoźnik.

PKP Intercity chce wozić 90 mln pasażerów rocznie

Prezes Chraniuk poinformował też, że do 2030 roku PKP Intercity chce przewozić rocznie prawie 90 mln pasażerów, czyli podwoić obecną ich liczbę.

- Wierzę w to, że nam się uda, o czym świadczy ostatnie nasze sześć lat, kiedy to udało nam się zwiększyć liczbę rocznie przewożonych pasażerów z 30 mln do prawie 50 mln pasażerów - podkreślił.

PKP Intercity z nową flotą szybkich lokomotyw

Obecny na konferencji Artur Resmer, członek zarządu PKP Intercity, poinformował, że spółka jest przygotowana na pozyskanie finansowania zwiększonego planu inwestycyjnego.

Wyjaśnił, że pieniądze będą pochodzić ze środków własnych, kredytów udzielanych przez Europejski Bank Inwestycyjny, funduszy europejskich, Krajowego Planu Odbudowy, emisji obligacji czy kredytów komercyjnych.

Zagraniczna i krajowa konkurencja nie śpi

Inwestycyjne plany PKP Intercity można odczytać jako reakcję na nieśmiało wkraczającą do Polski konkurencję. Czeski RegioJet najpewniej w tym roku zacznie jeździć z naszego kraju do Belgii i do alpejskiego pogranicza austriacko-włoskiego. Prawdopodobnie uruchomi też połączenie do Chorwacji.

Ponadto na coraz dłuższe trasy wyjadą samorządowi przewoźnicy regionalni. Przykładowo Koleje Dolnośląskie otrzymały zgodę na weekendowe połączenie z Głogowa przez Wrocław do Zakopanego. Natomiast Łódzka Kolej Aglomeracyjna zaczęła zawozić pasażerów do Poznania, Włocławka oraz Radomia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL