Reklama

Reklama

Kamil Durczok nie żyje. Oficjalny komunikat szpitala

Pacjent został przyjęty w poniedziałek o godzinie 13:45. Jego stan określano jako bardzo ciężki. Zmarł we wtorek o godzinie 4:23 w wyniku zaostrzenia przewlekłej choroby i zatrzymania krążenia - przekazał rzecznik Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach.

Uniwersyteckie Centrum Kliniczne im. prof. K. Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach przekazało we wtorek oficjalny komunikat w sprawie śmierci dziennikarza Kamila Durczoka.


Kamil Durczok nie żyje. Jaka była przyczyna śmierci?

"Pacjent został przyjęty wczoraj o godzinie 13.45 na Izbę Przyjęć, przekazany na oddział Chorób Wewnętrznych, Autoimmunologicznych i Metabolicznych, a następnie przekazany na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii" - podało biuro prasowe placówki.

Reklama

Czytaj też: Kamil Durczok nie żyje. Dziennikarz nie ukrywał swoich problemów ze zdrowiem

"Stan pacjenta określano jako bardzo ciężki. Pacjent zmarł o godzinie 4.23 (16.11 br.) w wyniku zaostrzenia przewlekłej choroby i zatrzymania krążenia" - czytamy w komunikacie szpitala dotyczącym Kamila Durczoka, w którym dodano też:  "Łączymy się myślami z rodziną w tym trudnym czasie oraz składamy najszczersze wyrazy współczucia".

Kamil Durczok. Dziennikarz związany z wieloma mediami

Kamil Durczok urodził się 6 marca 1968 r. w Katowicach. Ukończył studia z zakresu komunikacji społecznej na Uniwersytecie Śląskim. Karierę dziennikarza zaczynał w 1991 r. w Radiu Katowice.

W latach 1993-2006 Durczok był dziennikarzem Telewizji Polskiej, w latach 2006-2015 pracował w telewizji TVN - pełnił funkcję redaktora naczelnego i prowadzącego "Faktów". W latach 2016-2019 Kamil Durczok był wydawcą i redaktorem naczelnym portalu Silesion.pl.

W ciągu kariery współpracował m.in. z Radiową Trójką, RMF FM, był też felietonistą tygodnika "Wprost". W latach 2016-2017 Kamil Durczok był gospodarzem programu "Brutalna prawda. Durczok ujawnia" (później pod nazwą "Durczokracja") w Polsat News.

Czytaj też: Durczok nie żyje. Kamil uwielbiał samochody

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama