Reklama

Reklama

Borys Budka zorganizował konferencję przed piekarnią. "Tarcze nie działają"

- Jesteśmy w tym miejscu, by udowodnić, że te wszystkie bajki, jakie opowiada pan premier Mateusz Morawiecki, to wszystko złuda, to fałsz. Nie działają żadne tarcze antyinflacyjne - mówił na konferencji prasowej przed piekarnią "Agata" w Jastrzębiu-Zdroju szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka. Razem z nim wystąpił właściciel piekarni. - W 2021 za gaz zapłaciliśmy 91 tys. zł, w tym roku według nowych rachunków zapłacimy 350 tys. zł - powiedział.

Posłowie Borys Budka i Krzysztof Gadowski zorganizowali konferencję prasową przed piekarnią Agata w Jastrzębiu Zdroju, która - jak poinformowano - działa od ponad 30 lat, a obecnie zatrudnia ponad 50 osób.

- Jesteśmy w tym miejscu, by udowodnić, że te wszystkie bajki, jakie opowiada pan premier Mateusz Morawiecki, to wszystko złuda, to fałsz. Nie działają żadne tarcze antyinflacyjne, dlatego że okazuje się, że albo taki biznes i tysiące takich biznesów w Polsce zostaną zamknięte, albo, niestety, będzie drastyczna podwyżka cen. Jeżeli policzymy (...) podwyżki cen gazu, prądu, półproduktów stosowanych do wypieku - o kilkadziesiąt procent będzie musiał zdrożeć bochenek chleba - powiedział Budka.

Reklama

- Z tego miejsca chcę zadać pytanie: dlaczego premier Morawiecki, dlaczego rząd nic nie robi? Dlaczego miliony złotych są wydawane na spoty, w których mowa jest o tarczy inflacyjnej, podczas gdy prawdziwa inflacja pojawi się dopiero w najbliższych miesiącach, kiedy odczujemy skutki tych horrendalnych podwyżek gazu i prądu. Przedsiębiorcy tacy jak pan Mirosław (właściciel piekarni - red.) nie są chronieni żadnymi tarczami, a dostają podwyżki prądu i gazu" - dodał.

Z dnia na dzień wypowiedziano mu umowę

Właściciel piekarni powiedział podczas konferencji, że z dnia na dzień wypowiedziano mu umowę na dostawę gazu, która miała obowiązywać jeszcze rok. 

- W 2021 za gaz zapłaciliśmy 91 tys. zł, w tym roku według nowych rachunków zapłacimy 350 tys. zł, za prąd płaciliśmy 30 tys., a mamy zapłacić 98 tys. - powiedział Mirosław Gniado.

Poseł Krzysztof Gadowski zaapelował podczas konferencji o ochronę przedsiębiorców i miejsc pracy. - Panie premierze, do roboty! Tych ludzi, Polaków trzeba chronić przed szalejącą inflacją. Skoro premier nie potrafi, my musimy to naprawić, przygotowaliśmy projekt, który musi trafić do Sejmu i pod obrady na najbliższym posiedzeniu Sejmu - powiedział.

Zapowiedź niższego VAT na benzynę

Pytany o obniżenie podatku VAT na benzynę, co zapowiedział w Interii premier Mateusz MorawieckiBorys Budka wskazał, że potrzebne są konkretne działania rządu. 

- Absolutnie błędne zarządzanie spółkami skarbu państwa energetycznymi czy paliwowymi przekłada się również na ceny. Premier prowadzi wojnę z UE i nagle oczekuje zwrotu w polityce - niech poważnie, po partnersku traktuje Komisję Europejską, naszych partnerów w UE, to rozmowy będą łatwiejsze. Jest potrzebna obniżka akcyzy i VAT. W czasach rządów PO, kiedy liczyliśmy się w Unii Europejskiej, to z pewnością zostałoby dawno załatwione - ocenił wiceprzewodniczący PO.

W czwartek Główny Urząd Statystyczny we wstępnym szacunku podał, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w grudniu 2021 r. wzrosły o 8,6 proc. rok do roku. Czytaj więcej na ten temat w serwisie Biznes!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL