Zima zaskoczyła Szwedów. Muszą zmieniać opony
Szwedzkie miasta zaskoczone potężnymi opadami śniegu. W jednej z miejscowości pobity został rekord, który utrzymywał się niemal 90 lat. Biały puch sparaliżował miejscowy transport. Lokalne władze zachęcają mieszkańców do zmian opon na zimowe. Tymczasem w innej części kraju synoptycy spodziewają się wysokich temperatur.

Na północy Szwecji doszło do wyjątkowo intensywnych opadów śniegu. W miejscowościach Kiruna i Karesuando zanotowano rekordowe ilości opadów. Szwedzki Instytut Meteorologiczny i Hydrologiczny (SMHI) wystosował wcześniej pomarańczowy alert dotyczący opadów śniegu oraz silnego wiatru dla regionu Norrbotten.
Śniegowe rekordy w Szwecji
W środę najwięcej śniegu spadło w Kirunie: było to 38 cm. Jak wyjaśnia SMHI, to największa ilość śniegu zanotowana we wrześniu od 1932 roku. Opady spowodowały utrudnienia w ruchu.
Trzeba było zawiesić kursy autobusów w centrum Kiruny i Jukkasjärvi. Z powodu nieodśnieżonych ulic nie kursują też śmieciarki - informują lokalne władze. Mieszkańców zachęca się do wymiany opon na zimowe.
Opady śniegu w Kirunie nie powinny nikogo zaskakiwać, ponieważ jest to najbardziej wysunięte na północ miasto w Szwecji. Wielokrotnie organizowano tu zawody Pucharu Świata w biegach narciarskich.
Również w miejscowości Karesuando opady śniegu pobiły wieloletnie rekordy. W mieście spadło 15 cm śniegu - najwięcej od 1948 roku, kiedy we wrześniu zanotowano opad w wysokości 7 cm. W tym mieście również występują utrudnienia komunikacyjne.
Słonecznie na południu
Jak jednak informuje szwedzki serwis Vk.se, opady śniegu dotknęły głównie północną Szwecję. W innej części kraju pogoda jest znacznie łagodniejsza.
W tym tygodniu, w najbardziej wysuniętym na południe rejonie Skania, synoptycy spodziewają się temperatur sięgających nawet 25 stopni Celsjusza.
Źródło: Vk.se
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!
Czytaj także: