Reklama

Reklama

Żałoba utrudnia życie Brytyjczykom. "Czy Elżbieta II chciałaby tego?"

Zamknięte stojaki rowerowe, zablokowana maszyna sprzedająca prezerwatywy, niedziałające "autko" dla dzieci czy wstrzymane zegary - o takim nietypowym wyrażaniu żałoby po królowej Elżbiecie II piszą media w Wielkiej Brytanii oraz tamtejsi internauci. Są zdziwieni, że ze względu na śmierć monarchini mieszkańcom utrudnia się codzienne życie. Oburzeni są natomiast muzycy z londyńskiego metra. Umilanie czasu pasażerom było ich źródłem utrzymania, które utracili na kilkanaście dni.

Niespełna tydzień po śmierci Elżbiety II brytyjskie media nadal poświęcają sporo czasu żałobie i związanym z nią ceremoniałem. Zauważają jednak, że niektóre akty żalu są przesadzone. Część takich przypadków zebrał "Daily Mail", pytając, czy monarchini "naprawdę tego by chciała?".

Przykładowo odsunięto w czasie Tydzień Świadomości o Świnkach Morskich, organizowany w sieci. Pierwotnie zaplanowano go od 19 do 23 września, lecz pierwszy z tych dni stał się datą pogrzebu królowej. Specjalny tydzień przesunięto więc na okres 26-30 września. 

Reklama

Dyskusję wśród internautów wywołało również zdjęcie brytyjskiej, czerwonej budki telefonicznej okrytej czarnym materiałem, obok której postawiono bukiet kwiatów. Zaskoczyło ich również tymczasowe unieruchomienie dziecięcej zabawki - kiwającego się "autka". "Wstrzymujemy korzystanie z atrakcji, gdy naród jest w żałobie" - wyjaśniono na wiszącej kartce.

Wielka Brytania w żałobie. Kina bez popcornu, koniec z tytułem "królowej dżungli"

Dziennik informuje również o zamknięciu w najbliższy poniedziałek kin w całym kraju. Niektóre z nich - zamiast filmowych hitów - będą transmitować pogrzeb Elżbiety II. "Zajęcie miejsc w salach będzie bezpłatne, a nasza oferta (w sklepach przy salach kinowych) będzie ograniczona do wody w butelkach; nie będzie innych napojów ani przekąsek" - ogłosiła jedna z sieci multipleksów.

Zmiany także w konkursie "I'm a Celebrity Jungle Challenge" organizowanym w angielskim Salford. Zwycięzcy dotychczas tytułowani byli królem lub królową dżungli. Teraz mogą liczyć co najwyżej na nazwanie ich "mistrzami dżungli".

"Daily Mail" wylicza również, że gdzieniegdzie w Wielkiej Brytanii zmniejsza się głośność sygnałów przy kasach w sklepach, zamyka się stojaki rowerowe, a także zatrzymuje zegary w taki sposób, by pokazywały godzinę, o której przekazano informację o śmierci Elżbiety II. 

Zakaz muzykowania w londyńskim metrze, wstrzymana sprzedaż prezerwatyw

Poszkodowani są ponadto muzycy, którzy zarabiali, grając w londyńskim metrze. Decyzję o wstrzymaniu takich koncertów w okresie żałoby przyjęli z frustracją i oburzeniem. W tej grupie są także niepełnosprawni, dlatego instrumentaliście proszą władze o zmianę decyzji.

Inni muzycy, z grupy Reverend and the Makers, powiadomili o innej, nieco absurdalnej sytuacji. Opublikowali zdjęcie ogłoszenia, prawdopodobnie z hotelu, w którym zablokowano funkcjonowanie maszyny sprzedającej prezerwatywy. Środków antykoncepcyjnych nie będzie można w niej kupić do 21 września.

Z kolei tak wygląda witryna jednej z instytucji finansowych w Londynie.

Dzień pogrzebu Elżbiety II będzie w Wielkiej Brytanii niemalże wolnym od pracy - funkcjonować będą podstawowe instytucje, jak policja, straż pożarna czy opieka medyczna. Królewska żałoba, obowiązująca członków rodziny królewskiej, pracowników dworu czy osoby zaangażowane w ceremoniał po śmierci monarchini, potrwa do 26 września. Natomiast żałoba narodowa zakończy się dzień po pochowaniu Elżbiety, czyli we wtorek 20 września.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy