Reklama

Reklama

Wypadek w Chorwacji. Nowe informacje o stanie zdrowia Polaków

Wszystkich ośmiu pacjentów przyjętych w sobotę do kliniki traumatologii w Zagrzebiu jest w stanie dobrym - poinformował Mario Malović, chirurg ze szpitala w stolicy Chorwacji. Dodał, że trzy ofiary wypadku wciąż dochodzą do siebie po operacjach na oddziałach intensywnej terapii.

Iva Vukadin, dziennikarka chorwackiej telewizji HRT, poinformowała, że pięciu pacjentów umieszczonych w Szpitalu Uniwersyteckim w Zagrzebiu oraz sześciu z tamtejszego Szpitala Klinicznego czuje się dobrze, ich stan się poprawia. - Pacjenci rozmawiali z rodzinami, jedną z kobiet w niedzielę odwiedziła wnuczka. Do rannych przebywających w Szpitalu Uniwersyteckim przyjechali też polscy księża - dodała dziennikarka.

Konsul RP w Zagrzebiu: Wiemy, kto leży w szpitalach

- Wiemy już na pewno, kto leży w szpitalach. Wszystkie rodziny zostały poinformowane, na bieżąco są informowane o stanie zdrowia pacjentów - powiedziała konsul RP w Zagrzebiu Dagmara Luković. Dopytywana, czy to prawda, że jednemu z kierowców udało się przeżyć, odmówiła odpowiedzi.

Reklama

Dopytywana o to, czemu identyfikacje trwają tak długo, zaznaczyła, że siła uderzenia podczas wypadku była bardzo duża, zatem powypadały przedmioty, które pasażerowie autokaru mieli ze sobą, także torebki i dokumenty - o ile ktoś miał je w danym momencie przy sobie.

- Wiele osób było nieprzytomnych, a 12 osób niestety nie żyje. Osoby, które były przytomne, mogliśmy zapytać jak się nazywają; w przypadku osób, które były nieprzytomne lub zginęły nie mieliśmy takiej możliwości - podkreśliła. Zaznaczyła, że ich identyfikacja jest bardzo trudnym i złożonym procesem, porównuje się je m.in. ze zdjęciami, ale mimo to często zidentyfikowanie nie jest możliwe - nie tylko ze względu na obrażenia, ale także dlatego, że polskie dokumenty są ważne 10 lat i często zdjęcia w nich nie są wystarczająco aktualne.

Waldemar Kraska: 10 pacjentów zostanie przewiezionych do Polski

W szpitalu ogólnym w Varażdinie nadal przebywa siedmiu pacjentów, z których dwoje znajduje się w stanie krytycznym. W szpitalu w Czakovcu z ciężkimi obrażeniami przebywają dwie kobiety - ich stan jest stabilny, a szpital zapewnił im również pomoc psychologiczną.

Polski wiceminister zdrowia Waldemar Kraska poinformował, że jeszcze w tym tygodniu - najprawdopodobniej w środę - około 10 pacjentów z lżejszymi obrażeniami zostanie przewiezionych do Polski.

Wypadek polskiego autokaru w Chorwacji. Zginęło 12 osób

12 osób zginęło, a 32 zostały ranne w wypadku polskiego autokaru w sobotę nad ranem na autostradzie na północ od Zagrzebia. Wszystkie ofiary wypadku to polscy obywatele, którzy pielgrzymowali do Medjugorje.

Do wypadku doszło ok. godz. 5:40 na autostradzie A4 w położonym na północ od stolicy Chorwacji regionie varażdińskim, między miejscowościami Jarek Bisaszki i Podvorec. Jadący w kierunku Zagrzebia autobus zjechał z drogi i wpadł do rowu przy autostradzie - przekazała policja.

Spośród 32 osób rannych, które przewiezione zostały do pięciu chorwackich szpitali, cztery osoby powróciły w nocy z soboty na niedzielę do kraju samolotem wraz z rządową delegacją, z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim na czele.  

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy