Reklama

Reklama

Teleskop Jamesa Webba odkrył wodę na odległej planecie

"Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba uchwycił wyraźną sygnaturę wody, wraz z dowodami na chmury i zamglenie" - poinformowała NASA. Planeta, na której dokonano odkrycia jest oddalona o 1 150 lat świetlnych od Ziemi. "Krąży wokół gwiazdy podobnej do Słońca" - podano.

"WASP-96 b jest jedną z ponad 5000 potwierdzonych egzoplanet w Drodze Mlecznej. Położona około 1150 lat świetlnych od nas, w konstelacji Phoenix na południowym niebie" - czytamy w komunikacie NASA. Teleskop uchwycił na niej "wyraźną sygnaturę wody, wraz z dowodami na chmury i zamglenie". 

Ponadto ujawniono "obecność określonych cząsteczek gazu".

Jak poinformowano planeta ta to "rodzaj gazowego giganta, który nie ma bezpośredniego odpowiednika w naszym Układzie Słonecznym". Masa WASP-96 b jest o ponad połowę mniejsza od masy Jowisza, natomiast jej średnica jest o 1,2 większa

Reklama

Kosmiczny Teleskop Webba. Opublikowano pierwsze zdjęcia

W poniedziałek pierwsze zdjęcie z Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba pokazał wraz z NASA prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden. Kilkanaście godzin później zaczęło się wydarzenie zorganizowane przez Agencję, na którym zaprezentowano więcej zdjęć i danych naukowych oraz wyjaśnienia i komentarze naukowców.

Najgłębszy obraz Wszechświata w podczerwieni, widmo atmosfery planety pozasłonecznej, dwie mgławice i grupa galaktyk - to obiekty pokazane we wtorek przez NASA, na kolejnych zdjęciach z Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba.

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba został wystrzelony 25 grudnia 2021 roku. Ma zwierciadło o średnicy 6,5 metra i przeznaczony jest do prowadzenia obserwacji w podczerwieni. Projekt realizuje NASA we współpracy z agencjami kosmicznymi ESA i CSA. Naukowcy wiążą bardzo duże nadzieje z tym teleskopem i liczą na przełomowe odkrycia dotyczące najdalszych krańców Wszechświata, powstawania i ewolucji galaktyk, czy dokładniejszego poznania planet pozasłonecznych. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy