Rosja wściekła po ruchu europejskiego kraju. Szykują "odpowiedź"
Mołdawia wydaliła w poniedziałek trzech rosyjskich dyplomatów i uznała ich za "persona non grata". Prooeuropejski rząd oskarża Moskwę o ingerencję w politykę wewnętrzną kraju i zorganizowanie przez ambasadę Rosji ucieczki Alexandra Nesterovschiego. Rosja zapowiada odwet.

Ministerstwo spraw zagranicznych Mołdawii przekazało, że trzej pracownicy ambasady Rosji w Kiszyniowie zostali uznani za persona non grata. Dyplomaci muszą opuścić kraj.
Mołdawia. Maia Sandu o Rosju: Niedopuszczalna ingerencja
- Ingerencja Rosji w system sądowniczy Republiki Mołdawii jest niedopuszczalna. Wyobraźmy sobie, że Republika Mołdawii ingerowała w wymiar sprawiedliwości w Rosji - powiedziała prezydent Maia Sandu w Radiu Mołdawia.
Resort poinformował, że władze mają jednoznaczne dowody na prowadzenie przez Rosjan "działalności sprzecznej ze statusem dyplomatycznym".
Mołdawia oskarża Moskwę o wywiezienie posła Alexandra Nesterovschiego do niekontrolowanego przez Kiszyniów Naddniestrza samochodem należącym do ambasady Rosji. Polityk został skazany za nielegalne finansowanie partii i korupcję.
Mołdawia wydaliła rosyjskich ambasadorów. Moskwa zapowiada odwet
Ambasador Rosji w Mołdawii, Oleg Ozerow, zaprzeczył tym oskarżeniom. Stwierdził, że są bezpodstawne i nie ma na nie dowodów.
Rosja zapowiedziała już działania odwetowe. "Moskwa udzieli stosownej odpowiedzi" - poinformował rosyjski resort spraw zagranicznych.
Źródło: Reuters
--------
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!