Nie tylko poważna choroba papieża. Zakulisowe doniesienia z Watykanu
Problemy zdrowotne to niejedyna bolączka papieża Franciszka. Ojciec Święty od dłuższego czasu stara się także zapełnić lukę finansową, z jaką mierzy się Watykan. Głowa Kościoła proponowała m.in. cięcia budżetowe, co z kolei spotkało się ze sprzeciwem ze strony niektórych kardynałów. - Problemy budżetowe zmuszą Watykan do zrobienia wielu rzeczy, których nie chce robić - ocenił ks. Tom Reese, jezuita i komentator.

Papież Franciszek, u którego stwierdzono obustronne zapalenie płuc, od 14 lutego przebywa w rzymskiej Poliklinice Gemelli. Stan Ojca Świętego jest zmienny, jednak w komunikatach wydawanych przez Watykan najczęściej pojawiają się informacje mówiące o tym, że papież spędził spokojną noc i odpoczywa.
Jednak jak donosi agencja Reutera, zanim Franciszek został hospitalizowany, zmagał się także z innymi problemami, nie tylko zdrowotnymi. Jednym z nich były kwestie finansowe Stolicy Apostolskiej.
Papież Franciszek. Problemy nie tylko ze zdrowiem, Watykan z dziurą finansową
Papież miał toczyć batalię z niektórymi kardynałami, którzy stawiali silny opór w kwestii dotyczącej znalezienia sposobu na wypełnienie powiększającej się luki finansowej Watykanu. Reuters przypomina, że zaledwie trzy dni przed tym, jak papież trafił do rzymskiej kliniki, polecił utworzenie specjalnej komisji, która miałaby zająć się zachęcaniem do przekazywania darowizn na rzecz Watykanu.
"Komisja ds. darowizn na rzecz Stolicy Apostolskiej została ogłoszona w środę, gdy Ojciec Święty spędzał 13. dzień w szpitalu" - czytamy. Wcześniej papież spotkał się ze sprzeciwem ze strony Kurii Rzymskiej wobec swoich propozycji cięć budżetowych w Watykanie. Co więcej, swój sprzeciw wobec szukania zewnętrznych funduszy wyrażali także starsi kardynałowie.
Sprzeciw wobec propozycji 88-letniego papieża miał być wyrażany pod koniec lutego, na spotkaniu "za zamkniętymi drzwiami".
Watykan. Problemy finansowe. Papież Franciszek próbował ratować budżet
Jak czytamy, Ojciec Święty już od kilku lat stara się naprawić budżet Stolicy Apostolskiej. Od 2021 roku trzykrotnie obniżał pensje kardynałów, a we wrześniu zażądał programu "zerowego deficytu".
"Chociaż Watykan nie opublikował pełnego raportu budżetowego od 2022 roku, ostatni zestaw rachunków, zatwierdzony w połowie 2024 roku, obejmował niedobór w wysokości 83 mln euro (343 545 300 zł - red.)" - podały dwa źródła, na które powołuje się Reuters, podkreślając jednocześnie, że nie był w stanie niezależnie zweryfikować rzeczywistej wysokości deficytu.
- Problemy budżetowe zmuszą Watykan do zrobienia wielu rzeczy, których nie chce robić - ocenił ks. Tom Reese, jezuita i komentator. Reuters zaznacza, że Stolica Apostolska może być zmuszona m.in. do ograniczenia swojej działalności charytatywnej. Jak czytamy, Watykan poniósł znaczną utratę dochodów z turystyki podczas pandemii COVID-19.
Jednak w tym roku oczekuje się, że z okazji Rosku Jubileuszowego do Watykanu napłynie blisko 32 miliony turystów, a wielu z nich zapłaci kilkadziesiąt euro za wstęp chociażby do muzeum. W ten sposób kasa Stolicy Apostolskiej może się zasilić.
Źródło: Reuters
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!