Incydent podczas lądowania. Samolot Air India wpadł w poślizg
Samolot linii Air India wpadł w poślizg i zjechał z pasa startowego podczas lądowania w ulewnym deszczu na lotnisku w Bombaju. Lokalne media donoszą o licznych uszkodzeniach, w tym silnika maszyny.

W skrócie
- Samolot Air India w deszczu zjechał z pasa podczas lądowania w Bombaju, uszkadzając silnik i opony.
- Żaden z pasażerów nie ucierpiał, a maszyna została odholowana do diagnostyki.
- Lotnisko uruchomiło alternatywny pas. Indyjskie linie lotnicze są pod ścisłą obserwacją po niedawnej katastrofie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Do incydentu doszło w poniedziałek ok. godz. 9:30 czasu lokalnego (4:00 czasu polskiego) na międzynarodowym lotnisku Chhatrapati Shivaji w Bombaju w czasie, gdy nad portem trwały intensywne opady deszczu. Na jednym ze stanowisk lądował airbus z Koczinu.
Podczas zetknięcia się z podłożem maszyna nieoczekiwanie wpadła w poślizg i zjechała z toru pasa. Z informacji przekazanych przez Times of India wynika, że po lądowaniu pękły trzy opony samolotu. Uszkodzeniu uległ też silnik.
Incydent z udziałem samolotu Air India. Maszyna zjechała z pasa
Linie Air India wydały oświadczenie, w którym poinformowały, że po incydencie samolot zdołał podkołować do gate'u, a wszystkie osoby przebywające na pokładzie bezpiecznie go opuściły.
Bombajskie lotnisko wskazało też, że doszło do "niewielkiego uszkodzenia pasa startowego".
By zapewnić ciągłość ruchu lotniczego konieczne okazało się uruchomienie pasa zastępczego. Sam samolot został odholowany. Linia lotnicza zapewnia, że przeprowadzona zostanie jego diagnostyka, a bezpieczeństwo pasażerów jest dla niej najwyższym priorytetem.
ETV Bharat poinformował, że pas, na którym doszło do zdarzenia, został wkrótce przywrócony do funkcjonowania.
Indyjskie linie lotnicze pod lupą śledczych. W tle czerwcowa katastrofa
Agencja Reutera informuje, że linie Air India znalazły się pod "ścisłą obserwacją" po czerwcowej katastrofie w Ahmadabadzie, w której zginęło 260 osób - cudem uratował się tylko jeden pasażer.
W poniedziałek indyjski minister lotnictwa cywilnego Ram Mohan Naidu Kinjaparu poinformował, że Biuro Badania Wypadków Lotniczych (AAIB) prowadzi "bezstronne i przejrzyste" dochodzenie. Wkrótce powstać ma raport.
Kilka dni temu "The Wall Street Journal", powołując się na ustalenia śledczych i nagranie z kokpitu, informował, że tragedia była wynikiem działania pilota, który wyłączył dopływ paliwa do silników. Strona indyjska apeluje jednak o powstrzymanie się od spekulacji do czasu oficjalnych ustaleń.
Źródło: Times of India, India Today, ETV Bharat, Reuters











