Dwie potęgi na Atlantyku. Żywioł dotarł do Europy
Podczas gdy Floryda szykuje się na uderzenie potężnego huraganu Milton, niespokojnie robi się również na wschodnim wybrzeżu Atlantyku. Do Europy dociera bowiem właśnie były huragan Kirk. Już spowodował poważne szkody w Hiszpanii i Portugalii oraz Francji. W Marsylii na ulicy pojawiły się potoki wody.

Obecnie Kirk jest pozatropikalnym cyklonem. Nie spowoduje takich zniszczeń, jakie może przynieść na Florydę huragan Milton, jednak również jest groźny. Choć osłabł i po przebyciu Atlantyku nie jest już huraganem, to cały czas niesie bardzo silny wiatr i ulewne deszcze, powodujące podtopienia.
Ta apka mówi, kiedy spadnie deszcz - co do minuty! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store
Ponad tysiąc interwencji w Portugalii
Do zachodniej Europy Kirk dotarł w środę, choć na zachodnim skraju kontynentu straty odnotowywano już dzień wcześniej. Jak podaje portugalska służba cywilna ANEPC od godz. 18:00 we wtorek do 9:00 w środę odnotowano w tym kraju łącznie 1329 wydarzeń związanych z silnym wiatrem.
Potężne podmuchy przewracały drzewa, zwłaszcza na północy Portugalii - tam odnotowano 988 zgłoszeń. Najwięcej szkód wichury spowodowały w Porto i jego najbliższych okolicach, gdzie wiatr wyrwał z korzeniami 415 drzew.
W środę rano ponad 300 tys. gospodarstw domowych nie miało dostępu do prądu.
Kirk powoduje masę utrudnień w Hiszpanii
Również w sąsiedniej Hiszpanii najbardziej ucierpiały północne regiony. Tam również przewróconych zostało wiele drzew i doszło do zerwania linii energetycznych.
Doszło do wielu utrudnień na drogach i torowiskach, zatarasowanych przez odłamane konary. Wiatr zrywał również dachy z budynków. W miejscowości Soria wezbrana rzeka zerwała most.
Hiszpańscy meteorolodzy wystosowali pomarańczowe ostrzeżenie dla północnej i północno-zachodniej części kraju w związku z wiatrem, którego prędkość może dochodzić do 140 km/h. Szczególnie groźnie może być w Asturii, a także w Galicji.
Woda na ulicach Marsylii
Francja z kolei od wtorku zmaga się z potężnymi ulewami, które najmocniej doświadczyły południe kraju, w tym Marsylię. W mediach społecznościowych pojawiają się nagrania, na których widać płynące ulicami miasta potoki wody:
Francuska służba meteorologiczna Meteo France w związku z prognozowanymi dalszymi ulewami i silnym wiatrem wydała pomarańczowy alert pogodowy dla 30 z 96 departamentów.
Specjaliści ostrzegają, że potężne ulewy mogą się pojawiać na obszarze rozciągającym się od Kraju Loary po Paryż, Szampanię. Porywisty wiatr spodziewany jest w zachodnich Pirenejach, a wieczorem również między innymi w Burgundii.
Źródło: AFP, Theportugalnews.com, RTVE.es
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!