Reklama

"Człowiek-choinka" uszkodził 20 samochodów przy hurtowni mięsa

Poważne przestępstwo popełnione w absurdalnym przebraniu. Nieznany sprawca uszkodził 20 samochodów na parkingu przy hurtowni mięsa w Warzymicach (woj. zachodniopomorskie). Straty wyceniono na 60 tys. złotych, a właściciel zakładu prosi o pomoc w ujęciu wandala. Cechy charakterystyczne sprawcy? Rana na ręce, wojskowe buty i... świąteczny kamuflaż.

Sprawę uszkodzenia aut nagłośniło Radio Szczecin. W nocy z soboty na niedzielę sprawca okrzyknięty przez lokalnych dziennikarzy mianem "człowieka-choinki" - w stroju maskującym, w kamuflażu z gałęzi - dostał się na parking przy hurtowni mięsa w Warzymicach. 

Wandal poprzecinał opony w 20 pojazdach. Sylwetkę mężczyzny uchwyciła kamera monitoringu.

Właściciel firmy prosi o pomoc

Firma oszacowała straty na 60 tys. złotych, a sprawa została zgłoszona na policję. Właściciel zakładu prosi o pomoc w ujęciu sprawcy. Za jego wskazanie oferuje nagrodę pieniężną.

Reklama

- Jest to osoba, którą być może poznalibyśmy po sylwetce lub sposobie poruszania się. Stąd taki strój... Mężczyzna wiedział, że są kamery i chciał ukryć swoją tożsamość pod tym kamuflażem z gałęzi świerkowych i tui - powiedział Mateusz Watral z firmy Madar, cytowany przez Radio Szczecin.

Podczas dokonywania przestępstwa, sprawca zranił się prawdopodobnie w lewą rękę. Krew na miejscu zabezpieczyła policja.

W trakcie dokonywania przestępstwa, "człowiek-choinka" miał na sobie wojskowe buty.

Za wskazanie sprawcy przewidziana jest nagroda w wysokości 5 tys. złotych.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy