Mer Mariupola: Rosjanie chcą wywieźć ciała cywilów do dużego krematorium

Oprac.: Natalia Borzuta

Aktualizacja
emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Udostępnij

W ciągu najbliższych siedmiu dni wojska rosyjskie planują zabrać ciała zamordowanych cywilów, a następnie spalić je w dużym krematorium w Charcysku pod Donieckiem. W ten sposób próbują pozbyć się dowodów swojego barbarzyństwa w Mariupolu - przekazał w poniedziałek wieczorem mer tego miasta, Wadym Bojczenko.

Rosyjscy żołnierze
Rosyjscy żołnierzeALEXANDER NEMENOV/AFP/East NewsEast News

- Rosyjscy okupanci zbierają ciała cywilów zabitych w Mariupolu, "oczyszczają" ulice i ruiny budynków. Wiemy, gdzie potem te ciała gromadzą - wyznaczono na te cele specjalne miejsca. Mieli dwa cyniczne plany, w jaki sposób pozbywać się ciał. Pierwszy to pochówki w masowych grobach, a drugi - spalanie szczątków w mobilnych krematoriach, przypominających z zewnątrz samochody ciężarowe - relacjonował Bojczenko na kanale telewizji Ukraina 24 w serwisie YouTube.

Mariupol. Rosjanie chcą wywozić zwłoki do Charcyska

- Teraz podobno pojawił się trzeci plan - chcą wywozić ciała do dużego krematorium w Charcysku (mieście nieopodal Doniecka, na terytorium samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej - red.) i tam się ich pozbywać - dodał szef miejskiej administracji.

Mariupol. Współpraca Rosjan z ukraińskimi kolaborantami

Mer odniósł się również do współpracy rosyjskich wojsk z ukraińskimi kolaborantami. W ocenie Bojczenki, najeźdźcy mogli w Mariupolu liczyć na wsparcie ze strony lokalnych działaczy z prorosyjskiej Opozycyjnej Platformy - Za Życie. - Zdrajcy pomagali przeciwnikowi m.in. w naprowadzaniu ognia na obiekty infrastruktury krytycznej - stwierdził Bojczenko.

Wcześniej w poniedziałek mer Mariupola powiedział w rozmowie z agencją Associated Press, że w mieście mogło dotąd zginąć ponad 10 tys. mieszkańców. Obecnie nadal ma tam pozostawać około 120 tys. cywilów, którzy pilnie potrzebują żywności, wody, ogrzewania i łączności. Według Bojczenki, około 150 tys. osobom udało się wyjechać prywatnymi pojazdami z Mariupola do innych części Ukrainy, a co najmniej 33 tys. wywieziono do Rosji lub na terytoria kontrolowane przez separatystów na Ukrainie.

Wojna w Ukrainie. Masakra w Buczy

Wojna w Ukrainie trwa od 48 dni. W dniu 24 lutego na rozkaz Władimira Putina wojska rosyjskie wkroczyły na teren Ukrainy w związku z rozkazem "zapewnienia pokoju" w uznanych wcześniej republikach Donieckiej i Ługańskiej.

Celem Rosjan szybko stało się nie tylko wojsko i infrastruktura strategiczna, ale też obiekty cywilne oraz ludność Ukrainy. Na początku kwietnia wojskom ukraińskim udało się odbić podkijowskie miejscowości, w tym Buczę, gdzie na ulicach znaleziono ciała zabitych z zimną krwią mieszkańców, w tym dzieci. Szacuje się, ze tylko w samej Buczy Rosjanie dopuścili się ludobójstwa na blisko 400 cywilach.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      We wschodniej Ukrainie żołnierze szykują się do obrony: "Ludzi nam wystarczy. To sami bohaterowie"
      We wschodniej Ukrainie żołnierze szykują się do obrony: "Ludzi nam wystarczy. To sami bohaterowie"INTERIA.TV© 2022 Associated Press
      Przejdź na