Reklama

Reklama

Samolot Jeannin "Stahltaube". Zapomniany depozyt w berlińskim muzeum techniki

Wywieziony do Berlina samolot Jeannin "Stahltaube" na czasową ekspozycję miał do nas wrócić do 31 grudnia 1989 roku...

Reklama

Odnaleziona jesienią 1945 roku pod Kuźnicą Czarnkowską część eksponatów Niemieckiej Kolekcji Lotniczej z Berlina dopiero po 18 latach trafiła do Ośrodka Ekspozycji Sprzętu Lotniczego w Krakowie. Zabytkowe samoloty czekały następne 17 lat na decyzję o restauracji w Krakowie. Dopiero w 1990 roku zadecydowano o pracach konserwatorskich zabytkowych samolotów w krakowskim Muzeum. Decyzja ta zapewne była konsekwencją zerwania porozumienia z Muzeum Komunikacji i Techniki w Berlinie Zachodnim, zawartego przez Muzeum Lotnictwa i Astronautyki w Krakowie 15 stycznia 1986 roku. Wywiezione do Berlina dwa samoloty: Jeannin "Stahltaube" i Albatros L.30 uzyskały zgodę na czasowy wywóz i ekspozycję w berlińskim Muzeum do 31 grudnia 1989  roku. Albatros powrócił do Krakowa w 1987 roku a Jeannin "Stahltaube" do dnia dzisiejszego jest eksponowany w Muzeum Techniki w Berlinie. Czyżby Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie zapomniało o swoim depozycie?

Tułaczka eksponatów DSL

Reklama

Uroczyste otwarcie Deutsche Luftfahrt Sammlung (DSL) - Niemieckiej Kolekcji Lotniczej w Berlinie nastąpiło 20 czerwca 1936 roku. Na wystawie zgromadzono 80 samolotów i 100  silników, a sale wystawowe zajmowały powierzchnię 1300 metrów kwadratowych. Honorowy patronat nad placówką muzealną objął Hermann Göring, dowódca Luftwaffe, pokrywając jednocześnie połowę kosztów utrzymania zbiorów. W okresie II wojny światowej do Berlina docierały także eksponaty lotnicze z krajów podbitych przez III Rzeszę. Z Polski berlińską kolekcję "wzbogaciły": PZL P. 11c - myśliwiec z 1935  roku, PWS-26 - szkolny dwupłatowiec z 1937 roku i PZL P. 38/II "Wilk" - prototyp bombowca z 1938 roku. Od 1941 roku rozpoczęły się pierwsze alianckie naloty na Niemcy, co skłoniło władze Berlina do zamknięcia DLS. W czerwcu 1943 roku podjęto decyzję o przeniesieniu większości muzealnych zbiorów w bezpieczne miejsca na wschód od Odry, na tereny nieobjęte alianckimi bombardowaniami.

Ocalenie części eksponatów lotniczych DLS, znajdujących się obecnie w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, zawdzięczamy przedwojennemu działaczowi organizacji LOPP, Janowi Czarneckiemu. Pod jego kierownictwem został utworzony w marcu 1945 roku w Poznańskiej Dyrekcji Kolei Wydział Organizacyjny Lotnictwa. Głównym celem Wydziału było odnajdywanie i zabezpieczanie pozostawionego po działaniach wojennych sprzętu lotniczego: samolotów, szybowców, silników lotniczych, wyposażenia lotnisk. Jesienią 1945 roku Jan Czarnecki został powiadomiony przez Milicje Obywatelską, że 5 km od Czarnkowa za Notecią znajduje się sprzęt lotniczy o dziwnej konstrukcji. Okazało się, że leżały tam 23 zabytkowe samoloty, szczątki skrzydeł szybowca Horten HO II, gondola silnikowa Zeppelin-Staaken R VI oraz silniki lotnicze pochodzące z berlińskiej kolekcji. Zostały one przetransportowane na stację kolejową w Czarnkowie, skąd wagonami w ciągu 3 dni były wywiezione do Centralnych Magazynów Ministerstwa Komunikacji Departamentu Lotnictwa Cywilnego w Gądkach pod Poznaniem.

Rok 1950 wiąże się z przeprowadzką zgromadzonych w Gądkach zbiorów lotniczych do Pilawy. Eksponaty złożono w parowozowni, która pełniła role magazynu. Nie prowadzono jakichkolwiek prac konserwatorskich zgromadzonych eksponatów, co w połączeniu z fatalnymi warunkami przechowywania przyczyniło się do pogorszenia ich stanu technicznego. Kolejna, już czwarta przeprowadzka zabytkowych eksponatów, miała miejsce w 1954 roku. Tym razem z Pilawy zabytki lotnicze przewieziono do Wrocławia i złożono w dwóch drewnianych pawilonach pozostałych po Wystawie Ziem Odzyskanych. Przez następne 9 lat zbiory przyszłego muzeum powiększały się, jednak w dalszym ciągu nie prowadzono żadnych prac konserwatorskich sprzętu lotniczego i nie był on katalogowany. Od 1945 roku minęło już 17 lat i niezbędnym stało się znalezienie obiektów o dużej powierzchni, które byłyby przystosowane zarówno do celów wystawienniczych, jak i magazynowych.

Pierwszych oględzin zmagazynowanego we Wrocławiu cennego sprzętu lotniczego dokonał na początku 1962 roku komisyjnie mjr Izydor Koliński - Szef Wydziału Historycznego w Dowództwie Wojsk Lotniczych. Rozważano przewiezienie zgromadzonych we Wrocławiu eksponatów do Warszawy, jednak ostatecznie zapadła decyzja przetransportowaniu ich do Krakowa na lotnisko Czyżyny. Jednocześnie przy Zarządzie Głównym Aeroklubu PRL utworzono Komisję Organizacji Muzeum Lotnictwa i Budowy Domu Lotnika. Po wielu przeprowadzkach zabytkowe eksponaty lotnicze trafiły do Krakowa, do Ośrodka Ekspozycji Sprzętu Lotniczego powołanego przez Zarząd Główny Aeroklubu PRL. W 1963 roku do Krakowa przywieziono 37 samolotów, 13 szybowców, 1 motoszybowiec, 1 gondolę silnikową, 78 silników lotniczych. Na początku 1964 roku z Wrocławia sprowadzono pozostałe 2 samoloty, 2 szybowce, 2 śmigłowce, 7 silników lotniczych. Ze względu na zły stan techniczny kilka eksponatów pozostawiono we wrocławskich magazynach(!).

Powstałe w 1967 roku Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie było jedyną placówką posiadającą tak bogate zbiory lotnicze. Wydawało by się, że bezcenne eksponaty z berlińskiej kolekcji doczekały się lepszych czasów. Po przeprowadzce do Krakowa musiały czekać kolejne 27 lat na podjęcie decyzji o ich remoncie. Decyzja o restauracji zabytkowych samolotów zapadła dopiero 15 marca 1990 roku. Jednak nie podjęto na szerszą skalę akcji poszukiwania pozostałych eksponatów lotniczych DLS, rozproszonych na "Ziemiach Odzyskanych", pomimo istnienia dokumentów wskazujących miejsca ich przechowywania.

Niejasne losy samolotu Jeannin "Stahltaube"

W dniu 15 stycznia 1986 roku Muzeum Lotnictwa i Astronautyki (MLiA) w Krakowie zawarło porozumienie z Muzeum Komunikacji i Techniki (MKiT) w Berlinie Zachodnim o współpracy naukowo-technicznej. Współpraca między muzeami miała dotyczyć rekonstrukcji sprzętu lotniczego. Porozumienie zostało zawarte na podstawie upoważnienia Ministra Komunikacji oraz uzgodnione z Ministerstwem Kultury i Sztuki, Ministerstwem Spraw Zagranicznych, Ministerstwem Handlu Zagranicznego, Ministerstwem Finansów i Ministerstwem Spraw Wewnętrznych.

MLiA w Krakowie wystąpiło do Urzędu Miasta Krakowa, Wydziału Ochrony Zabytków (WOZ) z pismem z dnia 17 stycznia 1986 roku o zgodę na wywóz do Berlina Zachodniego dwóch samolotów: Albatros L.30 nr inwentarzowy MLiA-14 z 1919  roku i Jeannin "Stahltaube", nr inwentarzowy MLiA-5, z 1913 roku. Samoloty miały być eksponowane na wystawie w MKiT w Berlinie Zachodnim do 1989 roku. Ogółem do Berlina miało być przewiezionych 20 samolotów. Harmonogram wywozu i ekspozycji w Berlinie obejmował całość kolekcji najstarszych samolotów w perspektywie do 2015 roku.

Ministerstwo Komunikacji Dyrekcji Generalnej Lotnictwa Cywilnego wydało 7 lutego 1986 roku zezwolenie na wywóz do Berlina Zachodniego z MLiA samolotów Albatros L-30 i Jeannin "Stahltaube". Zezwolenie zakładało także możliwość przedłużenia pobytu na ekspozycji w MKiT w Berlinie Zachodnim samolotu Jeannin "Stahltaube" jako depozytu stanowiącego własność MLiA w Krakowie. Także WOZ Urzędu Miasta Krakowa wydał 19 lutego 1986 roku zgodę na wywóz dwóch samolotów na zasadzie odprawy celnej warunkowej. Zgoda została zatwierdzona przez mgr Aleksandrę Kydryńską, Dyrektora Wojewódzkiego WOZ w Krakowie. Czasowy wywóz samolotów był uzgodniony z Ministerstwem Komunikacji Dyrekcji Generalnej Lotnictwa Cywilnego oraz z Ministerstwem Kultury i Sztuki a warunki odprawy celnej z Ministerstwem Kultury i Sztuki oraz z Głównym Urzędem Ceł. Po przeprowadzeniu odprawy celnej warunkowej w Urzędzie Celnym w Krakowie eksponaty lotnicze zostały wywiezione do Niemiec 9 kwietnia 1986 roku. Samoloty zostały wycenione na 40 000 zł oraz 10 000 zł tytułem zabezpieczenia zwrotu eksponatów do Krakowa. Jednocześnie Urząd Celny w Krakowie jako termin powrotu eksponatów z Berlina wyznaczył dzień 9 kwietnia 1989 roku. MLiA w Krakowie zobowiązało się do pokrycia należności celnych w przypadku niedochowania terminu powrotu wywiezionych do Berlina samolotów. Albatros L-30 powrócił do Krakowa 17 kwietnia 1987 roku, przechodząc odprawę celną w Urzędzie Celnym w Krakowie. Samolot Jeannin "Stahltaube" pozostał w Berlinie.

W dniu 7 lutego 1989 roku MLiA wystąpiło do WOZ w Krakowie o wydanie zgody na przedłużenia do 1995 roku zezwolenia na czasowy wywóz zabytkowego samolotu Jeannin "Stahltaube" oraz o zezwolenia na czasowy wywóz do Berlina Zachodniego czterech kolejnych samolotów: Sopwith Camel F.1, Curtiss Export Hawk II, LFG Roland D.VIb, Halberstadt CL.II. Pismem z dnia 29 maja 1989 roku WOZ w Krakowie odmówił udzielenia zezwolenia na czasowy wywóz do Berlina Zachodniego czterech w/w samolotów oraz na przedłużony pobyt w Berlinie Zachodnim do 1995 roku samolotu Jeannin "Stahltaube". Jednocześnie nakazał przywóz tego samolotu do Polski w terminie do 31 grudnia 1989  roku. Ministerstwo Kultury i Sztuki decyzją z 12 lipca 1989 roku uchyliło decyzję Wydziału Ochrony Zabytków Urzędu Miasta Krakowa z dnia 29 maja 1989 roku i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez WOZ w Krakowie. MLiA w Krakowie złożyło ponownie w dniu 29 lipca 1989 roku wniosek do WOZ w Krakowie o udzielenie zezwolenia na czasowy wywóz do Berlina Zachodniego 4 samolotów: Sopwith Camel F.1, Curtiss Export Hawk II, LFG Roland D.VIb, Halberstadt CL.II. oraz przedłużenie pobytu w Berlinie Zachodnim do 1995 roku samolotu Jeannin "Stahltaube". WOZ w Krakowie po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego (zebraniu nowych dokumentów, zasięgnięciu opinii specjalistów, środowisk lotniczych, konserwatorskich i społecznych) nie udzieliło zezwolenia.

Porozumienie zawarte pomiędzy Muzeum Lotnictwa i Astronautyki w Krakowie a Muzeum Komunikacji i Techniki w Berlinie o współpracy naukowo-technicznej zawierało istotne wady prawne. Dokument 14 stycznia 1986 roku wraz z załącznikami nie określał osób działających w imieniu stron zawierających to porozumienie. Także porozumienie uzupełniające z dnia 22 marca 1989 roku wraz z załącznikami również posiadało te same wady. Żaden z dokumentów nie uwiarygodniały pieczęcie instytucji i osób zawierających porozumienia. Nie określono warunków chroniących stronę polską w razie uszkodzenia, zniszczenia, kradzieży itp., nie określono także wartości rynkowej eksponatów. Strona niemiecka nie uznała jednoznacznie praw własności Polski do kolekcji zabytkowych maszyn, które były przedmiotem porozumienia pomiędzy muzeami. Zawarcie w dniu 22 marca 1989 r. porozumienia uzupełniającego zostało "przyjęte do wiadomości" przez Departament Kultury i Sztuki, Muzeów i Plastyki w Ministerstwie Kultury i Sztuki. Dopiero po przeprowadzeniu przez WOZ w Krakowie drugiego postępowania na wniosek MLiA udało się ustalić, kto podpisał porozumienie. Okazało się, że w imieniu "Dyrektor Muzeum Lotnictwa i Astronautyki" porozumienie z załącznikami podpisał Pan Pawłowicz, naczelnik wydziału w ówczesnej Dyrekcji Generalnej Lotnictwa Cywilnego Ministerstwa Komunikacji. Osoba ta nie była dyrektorem MLiA w Krakowie i nie posiadała upoważnienia MLiA do podpisania dokumentów w imieniu muzeum.

Szczególnie interesujący jest fragment pisma Ministerstwa Kultury i Sztuki z dnia 17.05.1986 r. do Ministerstwa Komunikacji, Dyrekcji Generalnej Lotnictwa Cywilnego: "W związku z pismem nr DLC-T3/MLiA/21 z dnia 1986-04-02 uprzejmie informujemy: Skreślenie z inwentarza MLiA w Krakowie dwóch wspomnianych w piśmie samolotów może nastąpić pod koniec ważności dokumentów odprawy warunkowej, na wniosek Ministerstwa Komunikacji do Ministra Kultury i Sztuki, który wyłącznie może wydać decyzje o skreśleniu z inwentarza obu samolotów i przekazaniu ich do muzeum w Berlinie Zachodnim".

Na szczęście porozumienie pomiędzy muzeami zostało zerwane i wstrzymano wywóz kolejnych samolotów do Berlina Zachodniego. Kto i dlaczego chciał skreślić z inwentarza MLiA w Krakowie samoloty Albatros L.30 i Jeannin "Stahltaube"? Która z instytucji upomni się o zwrot depozytu będącego własnością Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, figurującego w księdze inwentarzowej pod numerem 005? Depozytu, który od 27 lat powinien być eksponowany w krakowskim muzeum!

Jan Nowicki

Źródła:

Eksplorator i pasjonat historii Pomorza, autor monografii "Kamp-Rogowo, zapomniane lotniska". Obecnie przygotowuje publikację pt.:  "Zaginione eksponaty
Niemieckiej Kolekcji Lotniczej z Berlina".

Czarnecki J., Rekonstrukcja, Kronika Wielkopolski nr 2(3), 1974

Decyzja Urzędu Miasta Krakowa, Wydziału Ochrony Zabytków z  dnia 19.01.1986 r.

Decyzja Urzędu Miasta Krakowa, Wydziału Ochrony Zabytków z  dnia 29.05.1989 r.

Decyzja Urzędu Miasta Krakowa, Wydziału Ochrony Zabytków z  dnia 25.10.1989 r.

Dowód odprawy celnej z dnia 9.04.1986 r.

Hundertmark M., Steinle H., Phoenix aus der Asche. Die Deutsche Luftfahrt Sammlung Berlin, Berlin 1985

Koliński I., Z lat wypędzenia i lotniczej wachty, Warszawa 2011

Krzyżan M., Samoloty w muzeach polskich, Warszawa 1983

Radwan K., Ochrona zabytków techniki lotniczej w latach 1944-1989, Rocznik - Polskie Towarzystwo Historii Techniki III, 2001

Steinle H., Berlin Aviation Collection Lost without Trace in Pomerania, Spoils of Wars

Steinle H., Die Berliner Luftfahrtsammlung, Bauwelt 44/2010

Zezwolenie Ministerstwa Komunikacji z dnia 7.02.1986 r.

Zgoda Urzędu Miasta Krakowa, Wydziału Ochrony Zabytków z dnia 19.02.1986 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama