Reklama

Reklama

Orkan Malik uderzył w Pomorze. Zamknięto cmentarze

Potężne wichury nad Pomorzem. Wszystko z powodu orkanu Malik, który od soboty przemieszcza się nad Polską. Jak przekazały lokalne władze, z powodu wiatru w Gdańsku zamknięto cmentarze.

Z powodu porywistego wiatru do odwołania zamknięte zostały cmentarze komunalne, nie można wejść również na teren Parku Oliwskiego - poinformowała w niedzielę rzeczniczka prasowa Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni Magdalena Kiljan.

Gdańsk. Orkan Malik uderzył w Trójmiasto. Zamknięto cmentarze

"Apelujemy do mieszkańców Gdańska, z uwagi na zachowanie bezpieczeństwa, o rezygnację z odwiedzin na cmentarzach i spacerów w Parku Oliwskim. Do odwołania na Cmentarzu Łostowickim oraz Cmentarzu Centralnym Srebrzysko obowiązywał będzie także zakaz wjazdu samochodów" - podała rzeczniczka GZDiZ.

Powodem takiej decyzji jest orkan Malik, który od soboty przemieszcza się nad Polską. IMGW wydało ostrzeżenia trzeciego stopnia przed silnym wiatrem dla mieszkańców północnozachodniej Polski. W reszcie kraju obowiązują alerty drugiego stopnia.

Orkan Malik nad Polską. Setki interwencji, zniszczenia

Reklama

Chwilę po godzinie 8 rano w niedzielę 30 stycznia służby informowały, że w związku z uderzeniem orkanu Malik aż 680 tys. osób pozostaje bez prądu. Tylko ostatniej nocy straż pożarna w całej Polsce odnotowała setki zgłoszeń. 
Najwięcej - w województwie zachodniopomorskim. Tam służby interweniowały ponad 1500 razy. Dużo zgłoszeń było też w Wielkopolsce. Straż pożarna reagowała 550 razy. Jak podkreślają służby, interwencje dotyczyły głównie połamanych drzew i udrożniania dróg. Zdarzały się też jednak zerwania dachów.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy