Reklama

Reklama

Orkan Malik uderzył w Polskę. IMGW wydał ostrzeżenia trzeciego stopnia. Wiele zniszczeń po nocy

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia trzeciego stopnia dla północno-zachodniej Polski. W pozostałych regionach obowiązują alerty drugiego stopnia. Silny wiatr nie opuszcza nas od soboty. Tylko ostatniej nocy strażacy w całym kraju odnotowali setki interwencji.

Silny wiatr utrzymuje się od soboty. To efekt orkanu Malik, który 29 stycznia uderzył w Polskę. Z informacji dostępnych na stronach IMGW wynika, że w najbliższym czasie nie należy się spodziewać poprawy. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w nocy ostrzeżenia 2. stopnia o silnym wietrze dla przeważającej części kraju.

Orkan Malik nad Polską. IMGW wydał ostrzeżenia trzeciego stopnia

Najtrudniejsza sytuacja pogodowa jest w powiatach nadmorskich i północnozachodnich, gdzie poinformowano o 3. stopniu zagrożenia silnym wiatrem. Zagrożone są: Szczecin, Świnoujście, powiaty: policki, kamieński, goleniowski, łobeski, gryficki, kołobrzeski, białogardzki, świdwiński, koszaliński, sławieński, bytowski, słupski, lęborski, wejherowski, pucki, kartuski, miasta: Gdynia i Gdańsk, powiat gdański oraz nowodworski. W powiatach tych prędkość wiatru może dochodzić nawet do 120-130 km/h.

Reklama

W związku z uderzeniem orkanu Malik aż 680 tys. osób pozostaje bez prądu. Tylko ostatniej nocy straż pożarna w całej Polsce odnotowała setki zgłoszeń. 

Orkan Malik nad Polską. Ponad półtora tysiąca interwencji

- Mamy na ten moment ponad półtora tysiąca interwencji w Zachodniopomorskiem, dotyczą one głównie powalonych drzew. Najwięcej w Koszalinie, Szczecinku i Goleniowie - poinformowała dyżurna Wojewódzkiej Komendy Straży Pożarnej w Szczecinie. Nie ma osób poszkodowanych.

- Bez prądu w Zachodniopomorskiem jest obecnie ponad 110 tys. odbiorców - poinformowało w niedzielę Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Sporo interwnecji odnotowali strażacy w Wielkopolsce. Tam na interwencję wyjechali ponad 550 razy. Głównie do połamanych drzew i konarów blokujących drogi.

Silny wiatr nad Polską. Setki interwencji, zniszczenia

Silny wiatr uszkodził w regionie ponad 30 dachów. Największe takie zdarzenie miało miejsce w Rajsku w pow. kaliskim, gdzie zerwany został dach z kurnika. W Kierzkowie w pow. gnieźnieńskim samochód osobowy uderzył w powalone drzewo. Poszkodowany został kierowca pojazdu.

Oficer dyżurny PSP dodał, że zgłoszeń cały czas przybywa. Podobnie w województwie warmińsko-mazurskim. Do godz. 6 rano strażacy z regionu wyjeżdżali 144 razy, głównie do połamanych drzew i konarów blokujących drogi. W Dobrym Mieście wiatr zerwał fragment poszycia dachowego na domu.

W dwóch przypadkach drzewo spadło na zaparkowane samochody, w trzech - na linię energetyczną. Strażacy wyjeżdżali także, by zapewnić zasilanie osobom podłączonym w swoich mieszkaniach do urządzeń tlenowych, takie interwencje odnotowano w gm. Ostróda, Barczewo i Działdowo. Z powodu silnego wiatru nikt nie ucierpiał. 

Silny wiatr w Polsce. Wiele zniszczeń

Silnie wiało także w wojewóztwie śląskim. Ponad sto razy interweniowali minionej nocy śląscy strażacy, usuwając szkody wyrządzone w regionie przez silny wiatr. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło powalonych drzew i złamanych przez wichurę konarów. Uszkodzonych zostało kilka dachów, bez prądu było ok. 9,2 tys. gospodarstw - podały służby kryzysowe.

Najczęściej strażacy interweniowali w powiatach gliwickim (15 zgłoszeń) i częstochowskim (12), a także w Katowicach (10). M.in. usuwano z dróg złamane gałęzie drzew. W kilku przypadkach wiatr w niewielkim stopniu uszkodził poszycia dachów budynków mieszkalnych. Tak było w Gliwicach przy ul. Wrocławskiej, w Siemianowicach Śląskich przy ul. Kościuszki, a także w miejscowości Marianka Rędzińska w powiecie częstochowskim.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy