Reklama

Radni mają pomysł, jak zapobiegać próbom samobójczym

Warszawscy radni chcą pomóc osobom w kryzysie psychicznym. Proponują zamieszczenie na mostach tablic z numerami telefonów zaufania, a na stacjach metra montaż bariery ekranowej wzdłuż krawędzi peronu. - Takie rozwiązania są z powodzeniem stosowane w innych krajach - mówi Interii Marek Szolc, jeden z autorów tych propozycji. W Płocku natomiast grupa radnych proponuje instalację dodatkowych kamer na miejskich mostach.

12 235 prób samobójczych zostało podjętych w Polsce od stycznia do października 2022 roku - dowiedziała się Interia w Komendzie Głównej Policji. 4287 zakończyło się śmiercią, w tym 3570 wśród mężczyzn, a 717 wśród kobiet.

Najwięcej prób samobójczych podejmowała młodzież. Policja odnotowała 1651 zamachów na życie w grupie wiekowej 13-18 lat. 125 osób po tych próbach zmarło. Niepokoi liczba prób samobójczych wśród dzieci. 64 młodych ludzi zamachnęło się na swoje życie, 49 dziewczynek i 13 chłopców. Zmarło dwoje dzieci. 1459 prób samobójczych podjęły osoby w wieku 19-24, 269 zakończyło się zgonem.

Reklama

Wśród osób po 30. roku życia najwięcej prób policja odnotowała w grupie 35-39 lat. Podjęło je 1282 osób. Również w tym przedziale wiekowym zmarło najwięcej osób - 428.

Warszawa. Tabliczki informacyjne i drzwi ekranowe w metrze

Dwoje warszawskich radnych - Agata Diduszko-Zyglewska i Marek Szolc, czytając kolejne doniesienia o próbach samobójczych podejmowanych w stolicy, zaproponowali ratuszowi dwa rozwiązania.

Pierwsze to montaż tabliczek z komunikatem skierowanym do osób potrzebujących pomocy, w którym znajdą informację o numerach telefonów, pod którymi mogą uzyskać wsparcie psychologiczne lub prawne w sytuacji kryzysu psychicznego, przemocy domowej, seksualnej, rówieśniczej i innych podobnych sytuacji.

Druga propozycja dotyczy zabezpieczeń w metrze. Radni spytali prezydenta Rafała Trzaskowskiego, czy Metro Warszawskie i m. st. Warszawa rozważały instalację na istniejących stacjach tak zwanych drzwi ekranowych, czyli stałej, ciągłej bariery wzdłuż krawędzi peronu, z drzwiami przesuwnymi otwieranymi wraz z otwarciem drzwi pociągu. Chcieli się również dowiedzieć, czy istnieją techniczne utrudnienia, które mogłyby komplikować ewentualny montaż takich rozwiązań.

"Życie ludzkie jest bezcenne"

Marek Szolc, warszawski radny i współautor obu interpelacji, mówi Interii: - Wiemy, że inne miasta na świecie wprowadzają takie rozwiązania i one się sprawdzają. Życie ludzkie jest bezcenne. I jeśli możemy w ostatniej chwili dać komuś nadzieję i pomóc, to warto zrobić wszystko, co w naszej mocy.

W jego ocenie zamontowanie tablic informacyjnych na mostach nie powinno być dużym wydatkiem i problemem organizacyjnym. - Ponadto mamy wiele różnych organizacji pomocowych, które mają telefony zaufania i po konsultacjach z nimi można byłoby ich numery na tablicach zamieścić - dodaje.

- Natomiast jeśli chodzi o metro, może to być bardziej skomplikowane pod względem technicznym i na pewno byłaby to droższa inwestycja, która wymagałaby przebudowy stacji. Na początek można spróbować to wprowadzić na kilku stacjach, nie na wszystkich - komentuje Marek Szolc.

Według danych, które otrzymał radny od Metra Warszawskiego, w 2022 roku w torowisko wtargnęły cztery osoby, z czego trzy zmarły.

FDDS: Warto się nad tymi propozycjami pochylić

Spytaliśmy też jedną z organizacji - Fundację Dajemy Dzieciom Siłę - która została bezpośrednio wymieniona w pierwszej interpelacji, co sądzi o tym pomyśle. - Każde działanie, które może uratować choć jedno życie, warte jest przemyślenia - mówi Interii Monika Kamińska, rzeczniczka Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

- Warto jednak dobrze przemyśleć, jaki komunikat powinien widnieć na tych tabliczkach - chodzi o to, żeby nie był sugerujący, nie podsycał myśli samobójczych, nie był za mocny czy ostateczny. Raczej powinien być krzepiący, dający nadzieję, na przykład: "Jest nadzieja. Zadzwoń", "Jest ci trudno? Zadzwoń" czy "Z nami możesz porozmawiać o wszystkim. Zadzwoń". Tego rodzaju komunikaty plus numery telefonów, pod którymi można znaleźć pomoc, dadzą osobom w kryzysie psychicznym możliwość zatrzymania się przed zrobieniem tego ostatniego, nieodwracalnego kroku - ocenia rzeczniczka FDDS.

Zaznacza, że z pewnością te pomysły trzeba będzie poddać analizom i szerszym konsultacjom m.in. z organizacjami pozarządowymi, które pomagają osobom w kryzysie psychicznym i zajmują się przeciwdziałaniem samobójstwom. - Ale warto się nad tymi propozycjami pochylić - podsumowuje.

Rozwiązania z innych krajów

Propozycje radnych to rozwiązania, które funkcjonują w wielu miejscach na świecie.

Same tablice można znaleźć na moście Golden Gate w San Francisco, zwanym mostem samobójców. Według danych fundacji Bridge Rail zajmującej się zapobieganiem samobójczym skokom, od czasu oddania Golden Gate do użytku w 1937 roku rzuciło się z niego prawie 1800 osób. Kevin Briggs pracujący w Kalifornijskim Patrolu Drogowym w rewirze mostu relacjonował, że miesięcznie zgłaszano pięć do sześciu prób samobójczych podejmowanych na moście.

W 2014 roku podjęto decyzję o zainstalowaniu na nim specjalnej stalowej siatki, która będzie zabezpieczać przed skokiem. Jej budowa ma zostać zakończona w 2023 roku.

"Samobójstwo nie jest odpowiedzią. Zadzwoń" - czytamy też na tablicy znajdującej się na moście Waszyngtona, który łączy nowojorski okręg Manhattan z Fort Lee w stanie New Jersey. Jest tam też cytat osoby, która stojąc w tym miejscu postanowiła wykonać telefon.

W Japonii, a dokładnie w Tokio, na niektórych peronach zamontowane są specjalne bramki, które zamykają się w momencie wjazdu pociągu na stację. Otwierają się dopiero wtedy, kiedy się zatrzyma.

Ratusz odpowiada: Potrzebna pogłębiona analiza

Warszawscy radni otrzymali odpowiedź miasta na pierwszą interpelację.

"Umieszczenie tablic z numerami telefonów zaufania na mostach jest inicjatywą, która wymaga pogłębionej analizy i współpracy wielu podmiotów i instytucji m.st. Warszawy oraz rozpoznania i zaplanowania środków na ten cel" - przekazała Aldona Machnowska-Góra, zastępca prezydenta.

Marek Szolc w rozmowie z Interią komentuje: - Sprawa jest otwarta. Zdarzało się już tak, że zadawałem jakieś pytanie miastu i otrzymywałem podobną odpowiedź, a później zaproponowane rozwiązanie było wprowadzane. Mam nadzieję, że to będzie ten sam casus. To prosta rzecz i można ją wdrożyć.

Odpowiedzi w sprawie zabezpieczeń w metrze radni jeszcze nie otrzymali.

Płock i dodatkowa kamera monitoringu na moście

Nie tylko warszawscy radni chcą wprowadzenia rozwiązań, które mogłyby pomóc osobom w kryzysie. W listopadzie Łukasz Pietrzak i Łukasz Chrobot, radni z Płocka, zwrócili się z prośbą o montaż kamery monitoringu miejskiego na moście im. Legionów Piłsudskiego.

"Z ogromnym żalem obserwujemy coraz częstsze sytuacje, kiedy ktoś próbuje się targnąć na swoje życie, skacząc z płockiego mostu" - piszą radni. Wskazują, że wspomniana kamera powinna zostać zamontowana na środku mostu, z możliwością obserwacji pola w zakresie 360 stopni. "Jeśli warunki techniczne będą to wykluczały, to proponujemy montaż dwóch kamer, w miejscach wjazdu na most" - dodali.

Radni wierzą, że zwiększy to szansę zapobiegnięcia kolejnej tragedii. "Każde życie ludzkie jest bezcenne, dlatego inwestycja w kamerę bądź kamery jest niezbędna" - podsumowują.

W odpowiedzi zastępca prezydenta Płocka Piotr Dyśkiewicz poinformował, że w bliskiej odległości od mostu znajdują się już dwa punkty kamerowe. Dodał jednak, że propozycja zamontowania kamery na środku mostu będzie przedmiotem konsultacji pod względem możliwości technicznych.

"Bezpieczeństwo mieszkańców Płocka jest priorytetowe i prośba objęcia obserwacją wyżej wymienionego terenu zostanie rozpatrzona przed kolejnym etapem rozbudowy miejskiego monitoringu" - zapewnił Piotr Dyśkiewicz.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: próby samobójcze

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy