Przyznała sobie nagrodę, posłowie żądali wyjaśnień. Przewodnicząca przerywa milczenie
- Ataki medialne podważają mój osobisty autorytet i godzą w wiarygodność Najwyższej Izby Kontroli - przekazała w oświadczeniu mecenas Karolina Bućko. Przewodnicząca Państwowej Komisji ds. przeciwdziałania wykorzystywania małoletnich sama przyznała sobie nagrodę, a posłowie domagali się od niej wyjaśnień. Bućko twierdzi, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem, co potwierdziła kontrola NIK.

W skrócie
- Karolina Bućko odpiera zarzuty dotyczące przyznawania nagród w Państwowe Komisji, powołując się na wyniki kontroli NIK.
- Media i część członków komisji krytykują przewodniczącą za przyznanie sobie nagrody.
- Karolina Bućko została przewodniczącą komisji w 2023 r. Na stanowisku tym zastąpiła prof. Błażeja Kmiecika.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
9 lipca Sejm przyjął raport NIK dotyczący działania Państwowej Komisji ds. przeciwdziałania pedofilii za rok 2024. Wcześniej tego samego dnia podczas obrad Komisji do Spraw Dzieci i Młodzieży oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka rozmawiano o nagrodzie, którą przyznała sobie przewodnicząca Państwowej Komisji za zgodą pięciu członków tej Komisji.
Wówczas członkowie komisji w odczytanym oświadczeniu ocenili, że działanie Bućko było bezprawne. Jak stwierdzili, NIK uznał, że "Komisja nie była uprawniona do podjęcia uchwał w przedmiocie przyznania nagród". Tymczasem według nich, przewodnicząca miała zapewniać ich o zgodności uchwały z prawem, powołując się na opinię prawną, która jednak nie została przedstawiona członkom Komisji.
Karolina Bućko nie była obecna na posiedzeniu połączonych komisji.
Przewodnicząca broni decyzji. "Nagrody zostały przyznane legalnie"
"W związku z ostatnimi publikacjami medialnymi dotyczącymi rzekomych nieprawidłowości w przyznawaniu nagród członkom Państwowej Komisji, stanowczo oświadczam, że przedstawione informacje są w dużej mierze nieprawdziwe" - napisała w oświadczeniu przewodnicząca Komisji mecenas Karolina Bućko.
Podkreśliła, że "nagrody zostały przyznane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, co jednoznacznie potwierdza Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie za 2024 r. oraz w stanowisku podczas obrad Komisji Sejmowych".
Wyjaśniła, że "wskazywana przez NIK luka prawna dotyczy wyłącznie braku jednoznacznych przepisów określających, kto jest właściwy do przyznawania nagród w jednostkach niezależnych od Prezesa Rady Ministrów, nie zaś braku podstawy prawnej do przyznania samej nagrody".
Karolina Bućko komentuje aferę o nagrody. "Podważanie autorytetu"
Bućko zaznaczyła, że jako przewodnicząca Państwowej Komisji "konsekwentnie działa na rzecz osób pokrzywdzonych przemocą seksualną, starając się jednocześnie budować zaufanie do instytucji państwa". Zwróciła uwagę, że za jej kadencji doszło m.in. do uruchomienia i systematycznego prowadzenia postępowań wyjaśniających, znacznego wzrostu liczby osób zgłaszających się po bezpłatną pomoc oraz realizacji kampanii społecznych, które "zwiększyły świadomość na temat wykorzystywania seksualnego małoletnich".
"W moich działaniach priorytetem są etyka, transparentność i dyscyplina pracy" - podkreśliła Bućko.
Dodała, że uderzające w nią publikacje "podważają nie tylko jej osobisty autorytet, ale i pracę całego zespołu blisko 50 wysoko wykwalifikowanych pracowników Urzędu, oddanych ochronie dzieci".
"Ataki te godzą również w wiarygodność Najwyższej Izby Kontroli, która oceniła w całości prowadzoną przez nas gospodarkę finansową najwyższą możliwą oceną za rok 2024" - napisała Bućko.
"Medialne oskarżenia pojawiły się w momencie, gdy ze względu na poważną chorobę nowotworową mojej mamy przebywam poza Warszawą, sprawując nad nią osobistą opiekę. Uważam to za próbę wykluczenia mnie z debaty publicznej poprzez instrumentalne wykorzystanie mojej sytuacji rodzinnej" - dodała.
Zapewniła, że w najbliższym możliwym terminie odniesie się szczegółowo do wszystkich zarzutów, opierając się na wnioskach z raportu NIK. Zapowiedziała, że w przypadku dalszego naruszania jej dóbr osobistych podejmie odpowiednie kroki prawne.
Komisja ds. pedofilii. Karolina Bućko przewodniczącą od 2023 r.
Karolinę Marię Bućko na przewodniczącą Państwowej Komisji do spraw przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15 Sejm wybrał 7 grudnia 2023 r. Jej kandydaturę zgłosili posłowie Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Trzeciej Drogi.
Bućko ukończyła studia prawnicze na UAM w Poznaniu, aplikację komorniczą, prokuratorską i adwokacką, a zawodowo prowadzi własną kancelarię adwokacką. Wielokrotnie reprezentowała w sądzie ofiary przestępstw "przeciwko wolności seksualnej i obyczajności" oraz "innych przestępstw natury seksualnej". Specjalizuje się m.in. w zagadnieniach związanych z przemocą domową, prowadzi szkolenia w tym obszarze o Ośrodkach Pomocy Społecznej.
Państwowa Komisja ds. pedofilii została powołana przez Sejm 24 lipca 2020 r. Komisja przyjmuje zgłoszenia od listopada 2020 r. Do jej zadań należy m.in. badanie spraw, które uległy przedawnieniu, i wpisywanie pedofilów do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym.
W końcu marca 2023 r. rezygnację z funkcji przewodniczącego Państwowej Komisji prof. Błażej Kmieciak. Mimo to zdecydował się pozostać w jej składzie.
26 lipca 2024 r. Sejm odwołał dwie członkinie komisji Barbarę Chrobak i Hannę Elżanowską. Przyczyną były informacje od pracowników komisji o stosowaniu mobbingu, niegospodarności i wykorzystywaniu własnej pozycji przez obie urzędniczki.












