"Przerwanie kluczowego połączenia". Mołdawia z problemami po ataku Rosji
"Nocne naloty w Ukrainie spowodowały przerwanie kluczowego połączenia energetycznego Mołdawii z Europą" - przekazała mołdawska prezydent Maia Sandu. Jak dodała, kraj przełączył się na alternatywne trasy dostaw, ale "sytuacja pozostaje niestabilna". To nie pierwsza sytuacja, w której system energetyczny tego kraju poważnie ucierpiał w wyniku ataków Rosji.

W skrócie
- Nocne rosyjskie naloty na Ukrainę doprowadziły do przerwania kluczowego połączenia energetycznego Mołdawii z Europą.
- Mołdawia przeszła na alternatywne trasy dostaw energii, ale sytuacja pozostaje niestabilna i odpowiedzialność przypisano Rosji.
- Ataki objęły również infrastrukturę krytyczną i obiekty cywilne w Ukrainie, gdzie były ofiary śmiertelne i ranni.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"Rosyjskie ataki na cywilną infrastrukturę energetyczną w Ukrainie stanowią zbrodnię wojenną - i są atakiem na nas wszystkich. Nocne naloty spowodowały przerwanie kluczowego połączenia energetycznego Mołdawii z Europą" - napisała w mediach społecznościowych prezydent Mołdawii Maia Sandu.
Wojna w Ukrainie. Mołdawia z problemami po ataku Rosji
"Wprowadzono alternatywne trasy, ale sytuacja pozostaje niestabilna. Cała odpowiedzialność za tę sytuację spoczywa na Rosji" - podkreśliła polityk.
To nie pierwsza tego sypu sytuacja, kiedy system energetyczny Mołdawii poważnie ucierpiał w wyniku rosyjskich uderzeń w Ukrainie.
Pod koniec stycznia bieżącego roku awaria na linii energetycznej łączącej wiodącej z ukraińskiego terytorium na Mołdawię i Rumunię doprowadziła do awaryjnego wyłączenia mołdawskiego systemu energetycznego.
Rosja atakuje w Ukrainie. Zmasowane uderzenie w nocy
W nocy z poniedziałku na wtorek Rosja przeprowadziła zmasowany atak z powietrzna na cele zlokalizowane na terytorium Ukrainy. Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały, że łącznie w przestrzeni powietrznej tego kraju znalazło się ponad 400 dronów i pocisków.
Ofiarą ataku padła infrastruktura krytyczna, ale także obiekty cywilne. Jak podaje agencja UNIAN, w gminie Połtawa zginęły dwie osoby, a 11 zostało rannych, uszkodzone zostały także budynki mieszkalne i hotel. W Zaporożu jedna osoba zginęła, a pięć zostało rannych.
Nad ranem jeden z rosyjskich dronów trafił także w pociąg osobowy znajdujący się na stacji w miejscowości Słatyne w obwodzie charkowskim. W ataku zginęła jedna z pasażerek: 61-letnia kobieta. Atak zakwalifikowano jako zbrodnię wojenną.










