Koszmar pasażerów popularnych linii lotniczych. Nie dotarli do celu

Aleksandra Czurczak

Oprac.: Aleksandra Czurczak

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Super
relevant
1,4 tys.
Udostępnij

Koszmar przeżyli pasażerowie tanich linii lotniczych, którzy wybrali się w podróż z Katowic do Splitu. Początkowo samolot opóźniony był ponad godzinę, a później, wylądował w stolicy Serbii zamiast w chorwackim mieście. Następnie w środku nocy pasażerowie zostali pozostawieni sami sobie. Teraz przewoźnikowi grozi surowa kara.

Koszmar pasażerów na lotnisku
Koszmar pasażerów na lotnisku otografia01 / ipa-agency.net / imago sport /Agencja FORUM

Podróż 200 pasażerów lotu Wizz Aira z Katowic do Splitu przerodziła się w logistyczny koszmar. Samolot zamiast dotrzeć do Chorwacji, został skierowany na lotnisko w Belgradzie z powodu "niekorzystnych warunków pogodowych" panujących nad wybrzeżem Adriatyku.

Pasażerom początkowo obiecywano nocleg, wyżywienie i lot zastępczy jednak zapewnienia nigdy nie zrealizowano.

Z relacji świadków, którzy byli uczestnikami tego zdarzenia wynika, że zostali oni pozostawieni sami sobie na serbskim lotnisku.

Pechowy lot z Katowic do Splitu. Pasażerowie oburzeni

Około godz. 2 w nocy zwołano pasażerów lotu do terminalu, by przekazać informacje, że Wizz Air kończy z nimi współpracę. Mieli oni na własną rękę szukać sposobu przedostania się do miejsca docelowego lub transportu do Polski.

Z przepisów dotyczących praw pasażerów wynika, że gdy lot jest przekierowany lub opóźniony, przewoźnik jest zobowiązany do zapewnienia pasażerom wyżywienia, napojów, noclegów oraz transportu do miejsca docelowego.

Poszkodowani skontaktowali się z ambasadą Polski w Belgradzie, która próbowała im pomóc i chciała wpłynąć na linie lotnicze. Niestety bezskutecznie.

Rzeczniczka praw pasażera Renata Piwowarska zgłosiła całą sytuację do prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, który zbada okoliczności i zdecyduje o wymiarze kary. W rozmowie z Radiem Zet potwierdziła, że "koszty transportu z Belgradu do Splitu, czyli portu lotniczego objętego pierwotną rezerwacją, powinien ponieść przewoźnik".

Prawa pasażerów. Wizz Air wydał oświadczenie

W oświadczeniu Wizz Aira, przesłanym do Radia Zet, możemy przeczytać, że "pasażerom zaoferowano na miejscu zwrot pieniędzy wydanych na kupno biletów lotniczych" oraz, że "mogą oni ubiegać się o zwrot poniesionych kosztów, ale tylko do rozsądnej wysokości".

Z kolei brak opieki nad pasażerami pozostawionymi w Belgradzie tłumaczono słowami: "mimo intensywnych starań naszego zespołu, który pracował bez przerwy, aby zapewnić zakwaterowanie pasażerom dotkniętym tą sytuacją, sezon wakacyjny ograniczył nasze możliwości".

Jednak ambasada RP w Belgradzie oznajmiła, że zgodnie z przepisami wszyscy pasażerowie feralnego lotu mają prawo do zwrotu poniesionych kosztów dojazdu i wyżywienia. Dodatkowo powinni oni otrzymać w ciągu 30 dni po 250 euro odszkodowania. 

-----

Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      Gosek-Popiołek w "Graffiti" o wyborach prezydenckich: To nieodpowiedzialne, że teraz chodzimy i rzucamy nazwiskami
      Gosek-Popiołek w "Graffiti" o wyborach prezydenckich: To nieodpowiedzialne, że teraz chodzimy i rzucamy nazwiskamiPolsat NewsPolsat News
      Przejdź na