Reklama

Reklama

​Jarosław Kaczyński o mailach Dworczyka: Nie róbmy problemu

- Z punktu widzenia historyków - to bardzo dobrze [że maile ujrzały światło dzienne]. Dla nas może nie do końca, ale nie róbmy problemu. Rozmawiałem z Michałem Dworczykiem wielokrotnie. Głównym problemem jest to, że lepiej nie korzystać z prywatnych maili do publicznych spraw, ale po za tym niczego większego nie znajduję - w ten sposób "aferę e-mailową" z Dworczykiem w roli głównej skomentował prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Interii.

Wyjaśnijmy, że od miesięcy do sieci trafiają domniemane maile z prywatnej skrzynki Michała Dworczyka. Autentyczność pojedynczych wiadomości potwierdzali m.in. Jacek Sasin czy Patryk Jaki.

W jednym z maili - datowanym na 27 września 2020 - Dworczyk miał skomentować listę przysłanych mu 80 nazwisk ministrów i wiceministrów.

"Nie wiem, jaki był dobór osób zaznaczonych na zielono, ale jeżeli mielibyśmy kierować się starą sprawdzoną zasadą wygrawerowaną na sztyletach Waffen SS - 'Meine Ehre heißt Treue' ('moim honorem jest wierność'  - red.) to poddałbym pogłębionej analizie i namysłowi numery: 1, 31, 33, 50 - nie mam pojęcia, 67, 76. Oczywiście są to bardzo fajni i porządni ludzie, natomiast za mało ich znam aby wypowiedzieć się ze 100 proc. pewnością" - czytamy.

Reklama

- Panowie, przyznaję, że - jeśli był to prawdziwy mail, bo pamiętajmy, że mamy tu również do czynienia z manipulacjami i fałszerstwami - było to wyjątkowo niefortunne, ale ludzie popełniają błędy. Każdy ma wady - ocenił treść wiadomości Jarosław Kaczyński w rozmowie z Piotrem Witwickim i Marcinem Fijołkiem.

Całą aferę e-mailową ocenił w ten sposób:

- Podzielam zdanie Bismarcka; że nie powinno się wiedzieć, jak robi się kiełbasę i politykę. (...) Z punktu widzenia historyków - to bardzo dobrze. Dla nas może nie do końca, ale nie róbmy problemu. Rozmawiałem z Michałem Dworczykiem wielokrotnie. Głównym problemem jest to, że lepiej nie korzystać z prywatnych maili do publicznych spraw, ale po za tym niczego większego nie znajduję - stwierdził wicepremier ds. bezpieczeństwa.

Na uwagę, że z Dworczykiem nie sposób umówić się na wywiad w ostatnim czasie, Kaczyński odparł: - Bo pewnie nie chce odpowiadać na pytania o masarnię.

O samym Dworczyku Kaczyński ma jak najlepsze zdanie:

- To bardzo sprawny i energiczny człowiek, jeden z tych, co to cudów potrafią dokonywać. Dla mnie wzorcem pod tym względem był świętej pamięci Przemek Gosiewski, ale Michał Dworczyk nie jest daleko za nim. Jeszcze nie raz przyda się polskiemu państwu - podsumował prezes PiS w rozmowie z Interią.

Przeczytaj całą rozmowę z Jarosławem Kaczyńskim!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje