Reklama

Powstanie styczniowe z 1863 roku – przyczyny i skutki. Dlaczego powstanie upadło?

Powstanie styczniowe to największe i najdłużej trwające polskie powstanie narodowe, które jednak mimo początkowych sukcesów zakończyło się przegraną. Jakie były przyczyny wybuchu powstania styczniowego? Co doprowadziło do jego upadku? Jakie były skutki powstania styczniowego?

Powstanie styczniowe - polskie powstanie narodowe

Powstanie styczniowe wybuchło 22 stycznia 1863 roku w Królestwie Polskim i 1 lutego 1863 roku na Litwie. Walki trwały do jesieni 1864 roku. Najdłużej utrzymał się bowiem niewielki oddział ks. Stanisława Brzóski na Podlasiu.

Za symboliczny koniec powstania uznaje się datę 5 sierpnia 1864 roku, gdy na stokach warszawskiej Cytadeli wraz ze współpracownikami stracony został ostatni dyktator powstania styczniowego, Romuald Traugutt. Niektórzy uznają również za koniec powstania datę 11 kwietnia, gdy policja carska ujęła Traugutta.

Czytaj też: Co się stało 11 listopada? Dlaczego akurat wtedy obchodzimy Święto Niepodległości

Reklama

Powstanie styczniowe - przyczyny

Powstanie styczniowe rozpoczęło się 22 stycznia 1863 roku. Właśnie wtedy ogłoszony został Manifest, wydany przez Centralny Komitet Narodowy, który powołał Tymczasowy Rząd Narodowy. Manifest - którego autorką była Maria Ilnicka - ogłaszał wybuch powstania, a do walki przeciwko Imperium Rosyjskiemu wzywał wszystkich mieszkańców przedrozbiorowej Rzeczypospolitej.

Jakie jednak były przyczyny powstania styczniowego? Bezpośrednio przyczyniła się do tego branka do armii rosyjskiej niepodziewanie przeprowadzona w Królestwie Polskim w połowie stycznia 1863 roku. Pobór do armii rosyjskiej przeprowadzano regularnie od upadku powstania listopadowego. Przerwa miała miejsce od zakończenia wojny krymskiej w roku 1856 do 1862 roku.

Brankę w roku 1863 zarządzono, by sparaliżować działalność organizacji spiskowych. Przygotowano nawet listy imienne, obejmujące 12 tysięcy osób, które podejrzewano o przynależność do organizacji patriotycznych. Przyspieszyło to wybuch powstania styczniowego, który był planowany dopiero na wiosnę.

Dlaczego wybuchło powstanie styczniowe? Celem powstania styczniowego była restytucja Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Nowe pokolenie miało nadzieję na odzyskanie niepodległości podsycaną sukcesami Włochów w walce o zjednoczenie kraju. W samym Imperium Rosyjskim również zmieniła się sytuacja - Rosjanie przegrali wojnę krymską, toczoną z Imperium Osmańskim. Nastąpiła tak zwana "Odwilż posewastopolska". Dnia 2 marca 1855 roku zmarł car Mikołaj I Romanow, pogromca powstania listopadowego.

Manifestacje patriotyczne i represje

Warto również wspomnieć o manifestacjach narodowych. Pierwsza wielka manifestacja patriotyczna miała miejsce w czerwcu 1860 roku, w czasie pogrzebu generałowej Sowińskiej, żony obrońcy Woli z 1831 roku. Nie spotkała się z przeciwdziałaniem policji, w związku z czym wkrótce zorganizowano kolejne. 

Wielka manifestacja odbyła się w rocznicę Nocy Listopadowej, 29 listopada 1860 roku. Kolejna w 30. rocznicę bitwy o Olszynkę Grochowską. Dnia 27 lutego 1861 roku od salwy rosyjskiej padło na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie pięciu manifestantów. Ich pogrzeb odbył się 2 marca na Cmentarzu Powązkowskim i również przeistoczył się w wielką manifestację.

Skutkiem manifestacji było wprowadzenie kolejnych represji. Opracowano między innymi "ustawę o zbiegowiskach", dopuszczającą użycie siły zbrojnej wobec ludności cywilnej. Na Placu Zamkowym 8 kwietnia 1861 roku zginęło 100 osób, a kilkaset zostało rannych. Następnie nastąpiło pewne złagodzenie, które przyniosło kolejne demonstracje patriotyczne, organizowane w wielu miejscowościach. By spacyfikować nastroje, dnia 14 października 1861 roku wprowadzono w Królestwie Polskim stan wojenny, następnie częściowo zniesiony w roku 1862.

Powstanie styczniowe - skutki

Upadek powstania styczniowego doprowadził do ostatecznego zlikwidowania odrębności i autonomii Królestwa Polskiego. Stało się to w roku 1867. W roku 1874 zniesiono urząd namiestnika królewskiego. Królestwo Polskie nazywano odtąd często Krajem Nadwiślańskim.

Po klęsce powstania styczniowego powstańcy doświadczyli licznych represji. Nastąpiła konfiskata ich majątków i masowe zsyłki na Syberię. Wiele tysięcy osób zostało też skazanych na śmierć za udział w powstaniu. Doszło również do wzmożonej rusyfikacji społeczeństwa polskiego. 

Krwawo rozprawiono się też z powstańcami litewskimi. W ramach represji odbierano nawet niektórym miastom prawa miejskie. W Królestwie Polskim skasowano też wszystkie klasztory, będące ośrodkami polskiego oporu. Zlikwidowano również kościół unicki.

Dekret o uwłaszczeniu

W wyniku powstania styczniowego zniesiono jednak pańszczyznę. Wielkie znaczenie dla powodzenia i klęski tego zrywu narodowościowego miała bowiem kwestia chłopska. Dnia 2 marca 1864 roku wydano carski dekret o uwłaszczeniu, nadający chłopom na własność użytkowaną przez nich ziemię. 

Władze powstańcze wydały podobny dekret na początku powstania, jednak nie wywołało to większego odzewu. Celem wydania carskiego dekretu było odciągnięcie chłopów od walki, po tym, jak Romuald Traugutt zaczął głosić hasło działania "z ludem i przez lud", przyciągając chłopów do wojsk powstańczych. Niestety, cel ten został osiągnięty.

O niepowodzeniu powstania przesądziło również niedostateczne przygotowanie wojskowe, jak też brak wydatnej pomocy z zewnątrz.

Czytaj też:

Powstanie Warszawskie upadło 2 października. Po 63 dniach walki

Zapomniana matka polskiej niepodległości. Poznaj radiostację WAR

Łączność w trakcie II wojny światowej. Polskie radiostacje były najlepsze

Zobacz też:

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: powstanie styczniowe | Romuald Traugutt | Królestwo Polskie

Reklama

Reklama

Reklama