Jak podał we wtorek "Washington Post", furgonetka z chłodnią została skradziona w niedzielę. Placki z kruchego ciasta z mięsno-warzywnym nadzieniem były przeznaczone na jarmark świąteczny. Tommy Banks, właściciel restauracji i producent wykwintnych mrożonek, zwrócił się do rabusia z apelem, by przynajmniej nie zmarnował placków. Restaurator apeluje do złodzieja. "Zrób coś miłego, idą święta" - Wiem, że jesteś przestępcą, ale może po prostu zrób coś miłego, idą święta - zaapelował. - Zrób to, co słuszne, może uda się nam skradzionymi plackami nakarmić kilka tysięcy ludzi - oświadczył, wzywając złodzieja, by przekazał wyroby garmażeryjne ośrodkowi pomocy społecznej. Jak powiedział Banks w wywiadzie dla BBC, ciasta z nadzieniem, w których skład wchodzi np. zapiekanka z piwnym nadzieniem stekowym, indyk z żurawiną i dynią, miały wystarczyć na tygodniowe zaopatrzenie stoiska ze świątecznymi smakołykami jarmarku w York. Właściciel restauracji z nietypowym apelem. Kim jest Tommy Banks? Tommy Banks, jest brytyjskim szefem kuchni. Jego dwie restauracje nagrodzono gwiazdkami Michelin. Jest właścicielem restauracji, którą otworzyli jego rodzice - "The Black Swan" w Oldstead w York. W 2016 roku Banks wziął udział w programie Great British Menu i w finale wygrał, przyrządzając danie rybne. W 2020 roku Tommy ponownie wziął udział w specjalnym świątecznym wydaniu The Great British Menu, w którym wygrał, przygotowując czterodaniowy posiłek zatytułowany "To była noc przed Bożym Narodzeniem". ----- Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!