Reklama

Reklama

Zabiła noworodka i wyrzuciła do śmietnika w Mönchengladbach. To Polka

W Mönchengladbach w zachodnich Niemczech doszło do zabójstwa noworodka. Ciało dziecka odnaleziono w marcu w publicznym koszu na śmieci. W czwartek, podczas procesu, 24-letnia matka dziewczynki przyznała się do winy.

Ciało dziecka w publicznym koszu na śmieci w Mönchengladbach odnalazł zbieracz butelek. Seria testów DNA doprowadziła tamtejszą policję do matki noworodka, którą okazała się obywatelka Polski.

Zabójstwo noworodka w Mönchengladbach. Matka przyznała się do winy

Podczas procesu oskarżona przyznała się do zabójstwa. Jak stwierdziła 24-latka w czwartek na początku postępowania przed Sądem Rejonowym w Mönchengladbach, miała ona "nie zauważyć ciąży". Tłumaczyła, że bolał ją brzuch i wzięła wtedy zimny prysznic. Nagle między jej nogami pojawiła się główka dziecka. Gdy noworodek zaczął płakać, uderzyła nim o coś, ale nie pamiętała o co. 

Reklama

Oskarżona stwierdziła także, że nie przypomina sobie, żeby wrzucała ciało dziecka do publicznego kosza na śmieci. Nie wie też, kto sprzątał łazienkę.

Martwą, nowo narodzoną dziewczynkę znaleziono 28 marca. Policja nadała jej imię Rabea. Dziecko zostało pochowane 7 kwietnia na cmentarzu głównym w Mönchengladbach.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy