Reklama

Reklama

Wypadek lotniczy na Filipinach. Na pokładzie były 173 osoby

Samolot linii Korean Air ze 162 pasażerami i 11 członkami załogi nie zmieścił się na pasach podczas lądowania na międzynarodowym lotnisku Mactan-Cebu na Filipinach. Według komunikatu władz nikt nie odniósł obrażeń.

Maszyna typu Airbus A330 leciała z Incheon, w Korei Południowej. Z uwagi na trudne warunki pogodowe, samolot dwukrotnie podchodził do lądowania, a za trzecim razem "przestrzelił" pas startowy i zjechał na trawę, doznając poważnych uszkodzeń podwozia i przedniej części kadłuba.

Filipiny: Wypadek samolotu Korean Air. Nikt nie ucierpiał

Pasażerowie i załoga zdołali bezpiecznie opuścić samolot, używając awaryjnych nadmuchiwanych ześlizgów. "Wszyscy podróżni zostali eskortowani do trzech lokalnych hoteli i organizowany jest dla nich alternatywny lot" - poinformowały linie lotnicze Korean Air, cytowane przez agencję Reutera. 

Reklama

W oświadczeniu dodano, że trwa obecnie identyfikacja przyczyn incydentu.

Maszyna zablokowała jedyny pas startowy lotniska, co zmusiło władze do odwołania kilkudziesięciu lotów, bądź zmuszenia innych rejsów do zawrócenia na swoje startowe lotniska.

Samolot został wybudowany w 1998 roku, zaś linie lotnicze Korean Air nie zanotowały żadnej śmiertelnej katastrofy od 1997 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy