Reklama

Reklama

Stoltenberg: Szczyt NATO w Madrycie ma historyczne znaczenie

Szczyt NATO w Madrycie ma historyczne znaczenie - powiedział w środę sekretarz generalny organizacji Jens Stoltenberg i zaznaczył, że Sojusz musi dostosować się do "nowych wyzwań bezpieczeństwa". W stolicy Hiszpanii ma zastać zaktualizowana koncepcja strategiczna. We wtorek ogłoszona została zgoda Turcji na członkostwo Szwecji i Finlandii, a dzień wcześniej zapadła decyzja o zwiększeniu liczebności sił szybkiego reagowania.

- Nowy dokument strategiczny powinien zdefiniować rolę Sojuszu w dynamicznym, pełnym rywalizacji środowisku międzynarodowym. Tylko w pełni zjednoczeni możemy być zdolni do tego, by dostosowywać się do wymogów zmieniającego się świata - ocenił sekretarz generalny w wypowiedzi otwierającej drugi dzień szczytu. Spotkanie potrwa do czwartku.

Zgoda Turcji

We wtorek Stoltenberg poinformował, że Turcja zgodziła się poprzeć członkostwo Finlandii i Szwecji w NATO w zamian za obietnicę wsparcia w walce z kurdyjską organizacją terrorystyczną PKK. Dodał, że Turcja, Finlandia i Szwecja podpisały memorandum, które odpowiada na obawy Turcji, w tym te związane z eksportem broni i zwalczaniem terroryzmu.

Reklama

Zwiększenie sił szybkiego reagowania

Szef NATO podkreślił, że w odpowiedzi na agresję Rosji na Ukrainę dojdzie do zwiększenia liczebności sił szybkiego reagowania Sojuszu. W poniedziałek zapowiedział zwiększenie ich liczebności do ponad 300 tys. Obecnie liczą one około 40 tys. żołnierzy. Zapewnił także o kontynuacji wysiłków na rzecz wsparcia wojskowego dla Kijowa. 

W poprzedniej koncepcji strategicznej Sojuszu, przyjętej w 2010 roku, Rosja została określona mianem partnera. Potrzeba wypracowania nowego dokumentu jest związana z nową sytuacją bezpieczeństwa w Europie i na świecie po inwazji Kremla na Ukrainę.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy