Reklama

Przełomowe dane. Podano liczbę osób transpłciowych na Wyspach

Ponad 250 tysięcy osób mieszkających w Anglii i Walii identyfikuje się jako osoby transpłciowe. To wnioski z nowego spisu powszechnego, który po raz pierwszy ujawnia prawdziwy obraz tożsamości płciowej w Wielkiej Brytanii. W badaniu wzięło udział niemal 60 mln obywateli.

Jak podaje BBC, wyniki ankiety przeprowadzonej na Wyspach pokazują, że 748 tys. osób deklaruje się jako gej lub lesbijka, a 624 tys. określa się jako osoby biseksualne. Z kolei aż 262 tys. obywateli stwierdziło, że ich tożsamość płciowa różni się od płci zarejestrowanej przy urodzeniu.

W tej puli 48 tysięcy biorących w spisie mieszkańców stwierdziło dodatkowo, że są transpłciowymi mężczyznami, a kolejne 48 tys. uznało, że są transpłciowymi kobietami.

Orientację seksualną inną niż gejowska, lesbijska lub biseksualna zaznaczyło 0,23 procent, czyli około 112 tys. osób stwierdziło, że są panseksualne. 28 tys. osób, czyli 0,6 procent uznaje się za osoby aseksualne, a 15 tys. ankietowanych zadeklarowało siebie jako queer.

Reklama

Przełomowy spis ludności w Wielkiej Brytanii. Wcześniej były tylko szacunki

W spisie ludności odbywającym się na terenie Anglii i Walii 21 marca 2021 roku po raz pierwszy zadano obywatelom pytania dotyczące ich tożsamości płciowej i orientacji seksualnej. Pytania były dobrowolne i zadawano je tylko osobom powyżej 16. roku życia.

Przy kwestii określenia swojej tożsamości płciowej ankietowani odpowiadali na pytanie o brzmieniu: "Czy płeć, z którą się identyfikujesz, jest taka sama jak płeć zarejestrowana przy urodzeniu?".

Podane liczby nie obejmują Szkocji, więc łączna populacja społeczności LGBT na Wyspach prawdopodobnie jest jeszcze większa. Ponieważ jest to pierwszy raz w historii, kiedy Brytyjczycy zostali zapytani o tożsamość płciową w spisie ludności, są to jedyne jak dotąd konkretne dane dotyczące wielkości społeczności trans.

Wcześniejsze wstępne rządowe szacunki sugerowały, że w Wielkiej Brytanii było od 200 tys. do 500 tys. osób transpłciowych.

Zanim udostępniono informacje ze spisu, rząd podkreślał ich znaczenie uzasadniając, że dane dostarczą dowodów na nierówności w walce z dyskryminacją i poprawę decyzji podejmowanych w zakresie opieki zdrowotnej, edukacji, zatrudnienia, mieszkalnictwa i usług socjalnych dla lesbijek, gejów i osób biseksualnych - czytamy na łamach bbc.com.

W spisie powszechnym wzięło udział 59 597 300 mieszkańców Anglii i Walii (odpowiednio po 56 489 800 i 3 107 500). W ciągu dekady populacja obu tych krajów wzrosłą o ponad 3,5 miliona (6,3 proc.).

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Wielka Brytania | Anglia | LGBT | transwestyta | transseksualizm | gej

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy