Szlakiem influencerów. Te zakątki świata wpadły w oko znawcom turystyki
"Bucket list", "must-see", wyliczanie odwiedzanych państw, planowanie kolejnej podróży tuż po powrocie z poprzedniej... brzmi znajomo? To właśnie sposoby podróżniczych influencerów na rozpalenie w nas chęci podróżowania po świecie. W czasach, kiedy każdy był już "wszędzie", a media społecznościowe zalewają identyczne ujęcia z najbardziej popularnych miejsc na świecie, twórcy internetowi wybierają mniej znane kierunki. Dokąd podróżują influencerzy i co z tych podróży możemy wyciągnąć dla siebie?

W ostatnich miesiącach Instagram zalała fala zdjęć z wizerunkami dzikich zwierząt. A konkretniej tych afrykańskich, bo influencerzy tłumnie ruszyli do Namibii. Ten kraj zachwyca przede wszystkim różnorodnością fauny. Można tu spotkać ponad 200 gatunków ssaków, a w samym Parku Narodowym Etosha - Wielką Piątkę Afryki, czyli pięć najpopularniejszych i niesamowitych zwierząt kontynentu.
Wydmy w kolorze pomarańczy
The Big Five to lew - król sawanny, imponujący słoń afrykański, niebezpieczny, ale fascynujący bawół afrykański, majestatyczny lampart oraz zagrożony gatunek nosorożca czarnego - w wielu krajach, w których występował, już go nie spotkasz.
Żeby zobaczyć te i inne zwierzęta na żywo, w ich naturalnym środowisku, trzeba wziąć udział w safari. Mimo że w Namibii udział w zorganizowanej wycieczce po parkach narodowych to niesamowite doświadczenie, to internetowi podróżnicy idą o krok dalej i wypożyczają specjalnie przystosowane samochody, by przemierzać safari na własnych warunkach.
Namibia słynie też z najstarszej na świecie pustyni Namib, istniejącej w takiej formie od około 55 milionów lat. Znajdują się tam spektakularne pomarańczowe wydmy Sossusvlei, sięgające nawet 325 metrów. Stanowią idealne tło dla równiny Deadvlei z wyschniętymi drzewami. To właśnie zdjęcia w tym miejscu możemy odnaleźć na podróżniczych profilach w mediach społecznościowych.
W krainie smoczej krwi
...czyli na nietypowej wyspie o wyjątkowej przyrodzie, gdzie 1/3 roślin to gatunki endemiczne. Jednym z nich jest drzewo dracaena cinnabari, o tzw. smoczej krwi, ze względu na czerwoną żywicę, którą wydziela. Jej surrealistyczny, parasolowaty wygląd sprawia, że można poczuć się jak na innej planecie lub na planie filmu fantasy. To i wiele więcej, możesz zobaczyć na Sokotrze.
To tutaj pojawiło się wielu infleuncerów z Polski na początku bieżącego roku - a to za sprawą zaproszenia od firmy organizującej wycieczki właśnie po Sokotrze.
Sokotra to nietypowy kierunek, często nazywana "najbardziej pozaziemskim miejscem na Ziemi". Dzięki swojej bioróżnorodności wyspa cieszy się statusem UNESCO. Odnajdziesz tu czyste plaże, turkusową wodę, tajemnicze formacje skalne, ale też unikalną faunę. Żyje tu wiele endemicznych gatunków zwierząt: jaszczurek, gekonów czy ptaków.
Mimo że w Jemenie kontynentalnym panuje poważny konflikt zbrojny, to na Sokotrze jest pod tym względem bezpiecznie - na wyspę bez problemu dostaniesz się, omijając Jemen. A konkretniej drogą lotniczą przez Dubaj.
Dla miłośników gór
Jest w Azji Środkowej taki kraj, gdzie świetnie odnajdą się pasjonaci górskich wycieczek i to właśnie tam podróżują internetowi miłośnicy trekkingów górskich. A to dlatego, że... góry są w tym kraju wszędzie. I nie jest to żadne wyolbrzymienie, ponieważ 90 proc. powierzchni zajmują właśnie góry.
I to nie byle jakie, bo znajdują się tam aż trzy siedmiotysięczniki, które stanowią większą część prestiżowego wyzwania alpinistycznego "Śnieżna Pantera". To zadanie polegające na zdobyciu pięciu najwyższych szczytów byłego ZSRR. Dwa pozostałe szczyty znajdują się w Tadżykistanie.
A jeśli po wyczerpującej wędrówce chcesz doświadczyć lokalnej kultury i jednocześnie podróżniczych trendów to zdecydowanie musisz zarezerwować nocleg w jurcie. W bardziej turystycznych miejscach noclegi przygotowywane są specjalnie na potrzeby odwiedzających, ale znajdziesz też miejsca tzw. z duszą, szczególnie latem. To właśnie wtedy pasterze przenoszą się wysoko w góry ze swoimi zwierzętami, pozostawiając osady gotowe na przybycie gości.
Takie przeżycie to idealna okazja do poznania koczowniczego trybu życia Kirgizów.
"Jeśli nie podoba ci się pogoda, poczekaj pięć minut"
Tak mawia się w kraju, gdzie warunki atmosferyczne zmieniają się co najmniej kilka razy dziennie. Nie ma tam też praktycznie drzew, za to jest bardzo dużo owiec - i to więcej niż ludzi. Mowa oczywiście o Wyspach Owczych.
To kolejny kierunek dla pasjonatów trekkingów, ale też fotografii - zdjęcia z tego kraju zobaczysz szczególnie na profilach podróżniczych osób, które zawodowo zajmują się fotografią krajobrazową. Zmienne warunki atmosferyczne wcale nie są tu przeszkodą - podkręcają klimat i plastykę zdjęć, a pogodowa niepewność dodaje magii i uroku tym, którzy czekają na idealne ujęcie.
A jakie miejsca na Wyspach Owczych warto sfotografować? Tak naprawdę, już wychodząc z lotniska, możesz trzymać aparat w ręce. Archipelag jest pełen spektakularnych widoków. Są to strome, majestatyczne klify, urocze wzgórza, niesamowite wodospady, takie jak Mulafossur, który spada prosto do oceanu.
Wyspy Owcze to także dom dla wyjątkowych ptaków - maskonurów, których życie możesz podejrzeć z bliska i stworzyć im niecodzienne portrety. Zobaczysz tu także fulmary, kormorany, foki, grindwale i wiele, wiele innych.
Kiedy podróże stają się wsparciem
Tuż po wrześniowej powodzi w 2024 roku, twórcy internetowi ruszyli na pomoc powodzianom. Niektórzy z nich wspierali powodzian swoją ciężką pracą na miejscu, inni tworzyli i udostępniali zbiórki, a ci związani z podróżami zachęcali też do wyjazdów na Dolny Śląsk. Wielu kojarzy się on z Zamkiem Książ, Wrocławiem, czy Klasztorem w Lubiążu. To oczywiście miejsca zdecydowanie warte odwiedzenia, ale Dolny Śląsk oferuje jeszcze więcej wrażeń.
To przepiękny region pełen malowniczych krajobrazów zapewniających niezapomniane widoki i przeżycia. Z mniej typowych atrakcji warto odwiedzić malowniczą Przełęcz Rędzińską, zalew w Rudawie tuż przy granicy z Czechami, czy nietypową wieżę widokową w kształcie spirali w Świeradowie-Zdroju. Ale jeśli chcesz podróżować jak influencer to przede wszystkim korzystaj z hoteli, restauracji i innych prywatnych biznesów w regionie. Żeby wesprzeć tamtejsze społeczeństwo dotknięte katastrofą naturalną, ale też, żeby przekonać się jak świetne miejsca prowadzą Polacy na Dolnym Śląsku.
Dzięki internetowym relacjom podróżników możesz znaleźć ciekawe, często nietypowe kierunki na swój urlop. Szczególnie, jeśli nie jesteś fanem turystyki masowej, w 2025 roku warto śledzić trasy podróżniczych influencerów. Większość z nich stawia na takie miejsca, w których odnajdą coś, co zaciekawi ich odbiorów - a nie będą to raczej wakacje all inclusive w Turcji lub Egipcie.
Mimo wszystko zawsze warto mieć z tyłu głowy, że to, co widzisz w mediach społecznościowych to tylko wycinek rzeczywistości. Zawsze sprawdzaj informacje na temat danej lokalizacji w kilku dodatkowych źródłach. To gwarantuje dobrze wybrany kierunek.
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!









