Reklama

Reklama

Pasażer próbował wyjść z lecącego samolotu, bo nie chciał lądować na lotnisku zapasowym

Z powodu mgły nad lotniskiem w położonej na północy Bośni i Hercegowiny Tuzli lecący z Danii samolot przekierowano do Belgradu. Po ogłoszeniu zmiany miejsca lądowania jeden z pasażerów próbował otworzyć drzwi lecącego samolotu.

Na zarejestrowanym przez pasażerów nagraniu widać załogę samolotu linii Wizz Air powstrzymującą mężczyznę przed otworzeniem drzwi maszyny. Po obezwładnieniu pasażera próbę podjęła także jego małżonka.

Zarówno będący obywatelem Danii Sulejman Imamović, jak i jego żona zostali zatrzymani przez policję na lotnisku w Belgradzie. Parze postawiono zarzuty karne za podżeganie do nienawiści i nietolerancji na tle narodowościowym, rasowym i religijnym, a także zagrażanie bezpieczeństwu przestrzeni powietrznej - poinformował bośniacki portal Klix.ba. 

Reklama

Motywy zachowania Imamovicia nie są jasne. Podczas interwencji załogi samolotu mężczyzna wykrzykiwał obraźliwe hasła pod adresem narodu serbskiego i krzyczał, że nie chce lądować w Serbii. Niewykluczone, że rolę w zachowaniu mężczyzny odegrała zrodzona podczas konfliktu zbrojnego w Bośni z lat 90. trauma lub strach przed ewentualną odpowiedzialnością karną za udział w wojnie, do której pociągnąć go może serbski wymiar sprawiedliwości.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL