Reklama

"Niezidentyfikowany obiekt" w Korei Południowej. Ministerstwo wyjaśnia

Jak informuje południowokoreańskie ministerstwo obrony, pomyślnie przeprowadzono próbny lot rakiety kosmicznej na paliwo stałe. Zanim jednak resort podał oficjalny komunikat, mieszkańcy Korei zaczęli panikować, a w sieci pisali o "niezidentyfikowanym obiekcie".

W piątek komunikat ministerstwa pojawił się przed południem. Wcześniej w sieci publikowano nocne nagrania unoszącego się obiektu.

Internauci w mediach społecznościowych zastanawiali się, czy widzieli na niebie "statek kosmiczny obcych" albo UFO.

Koreańczycy testują nowe typy rakiet

Portal koreajoongangdaily.joins.com. cytuje kobietę, która obserwowała lot rakiety. "Coś, co wyglądało jak fajerwerki (...). Po wzniesieniu, pojawiło się ogromne światło świecące w dół, jak z helikoptera" - relacjonowała.

Lot rakiety nastąpił po wcześniejszej próbie Korei Północnej. Państwo Kim Dzong Una na początku grudnia przeprowadziło test silnika rakietowego na paliwo stałe, który ma być zastosowany w opracowywanej broni strategicznej.

Reklama

Natomiast Korea Południowa swój pierwszy test rakiety na paliwo stałe wykonała w marcu. Obiekt wystrzelono na poligonie Taen, 150 kilometrów na południowy zachód od Seulu.

Czy wierzysz, że jesteśmy sami we wszechświecie? Daj nam znać na Facebooku!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Korea Południowa | UFO | Rakieta | test rakiety | Korea Północna

Reklama

Reklama

Reklama