Reklama

Embargo na ropę. Rosja zwraca się w stronę Kazachstanu

Reuters informuje o rozmowie telefonicznej między Władimirem Putinem i Kasymem-Żomartem Tokajewem. Przywódcy Rosji oraz Kazachstanu poruszyli temat eksportu ropy naftowej. W związku z sankcjami nałożonymi na Kreml Kazachowie stają się istotnym partnerem reżimu Putina.

Rozmowa prezydentów dotyczyła rynku energetycznego. Szczegóły nie są znane, ale przypuszczalnie Kreml chce pogłębić relacje z sąsiadującym krajem. Kazachowie korzystają z rosyjskich rurociągów, transportując swoje surowce na Zachód. W ten sposób reżim Putina mógłby obejść unijne zakazy.

Azjatycka współpraca energetyczna

Od rozpoczęcia wojny w Ukrainie i wprowadzenia sankcji Rosjanie szukają nowych rynków zbytu. W ostatnim tygodniu poinformowano o zawarciu trójstronnej umowy między Kazachstanem, Rosją i Chinami

10-letnie porozumienie dotyczy transportu do 10 milionów ton ropy rocznie do Państwa Środka. 

Reklama

Sojusz Zachodu przeciwko Putinowi

Jak informowaliśmy wcześniej, 2 grudnia kraje Unii Europejskiej przyjęły wspólne stanowisko w sprawie wprowadzenie od 5 grudnia pułapu cenowego na rosyjską ropę na poziomie 60 dol. za baryłkę. Do porozumienia przystąpiły także państwa grupy G7 oraz Australia.

Embargo dotyczy także zakazu transportu ropy naftowej drogą morską do krajów UE.  

W odpowiedzi na Kremlu "uzgodniono projekt dekretu prezydenckiego uwzględniający mechanizm przeciwdziałania tym regulacjom".

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Rosja | Władimir Putin | ropa naftowa | zachodnie sankcje

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy