Drony nad lotniskiem w Kopenhadze. Wszystkie loty wstrzymane
"Wszystkie starty i lądowania na lotnisku w Kopenhadze zostały zawieszone od godziny 20:26 czasu lokalnego z powodu doniesień o dronach" - przekazał serwis FlightRadar. Informację potwierdza stołeczna duńska policja oraz tamtejsze media. Według relacji mundurowych w okolicy zauważono "dwa, trzy większe drony". Po północy władze lotniska poinformowały o jego ponownym otwarciu.

Wszystkie starty i lądowania na lotnisku w Kopenhadze zostały zawieszone od godziny 20:26 czasu lokalnego z powodu doniesień o dronach.
Lotnisko w Kopenhadze ponownie otwarte. "Możliwe opóźnienia"
Jak przekazał serwis FlightRadar, jeden samolot zdołał wylądować na lotnisku w Kopenhadze około godz. 21.30, ale inne wciąż oczekują na możliwość lądowania lub są przekierowywane z powodu sytuacji z dronami.
Według stanu na godzinę 22:05 czasu lokalnego ponad 35 lotów udających się na lotnisko w Kopenhadze zostało przekierowanych na inne porty lotnicze. Najwięcej lotów przyjęły Malmö, Billund, Aarhus i Göteborg.
Po godzinie 23 władze portu lotniczego przekazały, że "w okolicy lotniska w Kopenhadze nadal krążą niezidentyfikowane drony".
"W związku z tym żadne samoloty nie mogą startować ani lądować. Przylatujące samoloty są przekierowywane do innych lotnisk, a odlatujące samoloty są opóźnione lub odwołane. Pasażerowie proszeni są o sprawdzenie aktualnych informacji" - poinformowano.
Po północy pojawił się nowy komunikat, w którym poinformowano o ponownym otwarciu lotniska.
"Lotnisko w Kopenhadze zostaje ponownie otwarte po zamknięciu spowodowanym aktywnością dronów. Należy jednak liczyć się z opóźnieniami i odwołanymi lotami" - przekazano.
Kopenhaga. Drony nad lotniskiem, zamknięta przestrzeń powietrzna
Doniesienia o bezzałogowcach nad lotniskiem w Kopenhadze potwierdziła duńska policja, która poinformowała za pośrednictwem serwisu X, że mowa o "dwóch, trzech "większych dronach".
Dyrektor ds. komunikacji i rzecznik prasowy kopenhaskiego lotniska, Lise Agerley Kürstein, przekazała w rozmowie ze stacją TV 2, że policja bada aktualnie sprawę.
- Wiemy natomiast, że samoloty nie startują, ani nie lądują, ponieważ krążą drony. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Nie wiemy, jak długo to potrwa. Niebawem będziemy mieli więcej informacji - mówi.
Jan Eliassen, rzecznik prasowy firmy Naviair, która odpowiada za zarządzanie ruchem na lotnisku, również potwierdza, że przestrzeń powietrzna jest zamknięta z powodu dronów.
Jeden z dziennikarzy stacji TV 2 przebywał na lotnisku w Kopenhadze, kiedy przestrzeń powietrzna była zamknięta. Przekazał, że był w drodze do domu, kiedy zobaczył niebieskie błyski z pasów startowych, trzy radiowozy i od siedmiu do ośmiu funkcjonariuszy stojących na końcu jednego z pasów startowych.
Policja nie podaje na razie, jakiego rodzaju drony zaobserwowano. Media informują o dużej obecności mundurowych na lotnisku oraz panującym wśród pasażerów chaosie, niektórzy oczekują na odlot w samolotach na płycie lotniska.
Incydent z dronem w Norwegii. Zatrzymano dwie osoby
Do incydentu związanego z dronem doszło również w Oslo w Norwegii.
Tamtejsza policja poinformowała o zatrzymaniu dwóch obcokrajowców, którzy latali bezzałogowcem w strefie zakazanej m.in. nad twierdzą Akershus. Byli to obywatele Singapuru.
Zatrzymanym grozi kara grzywny.













