Chiny straszą Tajwan. Pokazali filmową symulację precyzyjnego ataku
Propagandowa symulacja wojskowego zajęcia Tajwanu pojawiła się w chińskiej telewizji publicznej. Za pomocą sugestywnych obrazów dobrze skoordynowanej armii Pekin próbuje pokazać łatwość i szybkość, z jaką jest w stanie zająć wyspę. Ostatnie napięcia między dwoma państwami mają związek z misją dyplomatyczną tajwańskiej przywódczyni.

Materiał, jaki pojawił się w chińskiej telewizji państwowej przedstawia wizualizację ataku na Tajwan. Z wideo wynika, że ma być to dobrze skoordynowana, przećwiczona oraz błyskawiczna operacja, która nie da żadnych szans Tajpej na obronę.
Chiny-Tajwan: Symulacja ataku chińskiej armii. Pekin pokazał wideo
Na nagraniu widzimy dowódcę, który skoro świt wzywa swoich żołnierzy do szybkiej zbiórki. Wojskowi w mgnieniu oka biegną na swoje pozycje, z lotnisk podrywają się samoloty, na morza wypływają krążowniki, a w bazach rakietowych pociski przygotowywane są do wystrzału.
Po kilku propagandowych ujęciach dobrze skoordynowanej armii pokazany jest rzut na mapę. Widać na nim trajektorię lotu chińskich pocisków, które precyzyjnie trafiają w cele na wyspie i skutecznie eksplodują.
Cały materiał ma być symulacją działania armii ChRL w przypadku wojny z Tajwanem.
Tsai Ing-wen w USA. Prezydent Tajwanu spotkała się z McCarthym
Ostatnie wzmożenie napięcia między Pekinem a Tajpej ma związek z misją dyplomatyczną prezydent Tajwanu Tsai Ing-wen, która udała się do Kalifornii na spotkanie z przewodniczącym Izby Reprezentantów, republikaninem Kevinem McCarthym.
W odpowiedzi na wizytę tajwańskiej przywódczyni w Stanach Zjednoczonych Chińska Organizacja Wyzwolenia Ludowego wydała komunikat. "Żołnierze są gotowi do walki przez cały czas i mogą walczyć w każdej chwili, zdecydowanie miażdżąc wszelkie formy separatyzmu niepodległościowego Tajwanu i zagranicznej ingerencji" - napisano w oświadczeniu, cytowanym przez brytyjską gazetę "The Sun".
Chińskie ćwiczenia wojskowe w okolicach Tajwanu. "Jesteśmy gotowi do walki"
Pekin przeprowadził również w okolicach wyspy ćwiczenia wojskowe, które koncentrowały się na użyciu sił powietrznych. Tajpej zaalarmowało o pojawieniu się w pobliżu Tajwanu co najmniej 200 chińskich maszyn.
Eksperci wojskowi, cytowani przez "The Sun", twierdzą, że ćwiczenia z jednej strony służą zastraszeniu, a z drugiej są okazją dla chińskich żołnierzy do ćwiczenia odcięcia Tajwanu poprzez blokowanie ruchu morskiego i powietrznego.
To ważna opcja strategiczna, z której chińskie wojsko może skorzystać w przypadku użycia siły militarnej w celu zajęcia Tajwanu.