Niemcy podjęły decyzję. Zakazali eksponowania flag Rosji i Ukrainy
W dniach 8-9 maja, czyli w 78. rocznicę zakończenia II wojny światowej w Europie, będzie obowiązywał w Berlinie zakaz eksponowania rosyjskich i ukraińskich flag. Taka decyzja została wprowadzona w obawie przed możliwymi niepokojami społecznymi - poinformowała w piątek policja w stolicy Niemiec, cytowana przez dziennik "Berliner Morgenpost".

Zakaz dotyczy głównie sowieckich miejsc pamięci w dzielnicach Treptow, Tiergarten i Schoenholz.
Oprócz wywieszania flag zabronione będzie również odtwarzanie pieśni marszowych i wojskowych, a także "wygłaszanie wypowiedzi, które ze względu na obecną sytuację mogą oznaczać aprobatę lub gloryfikację" rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W ocenie policji wprowadzenie tych obostrzeń ma zapewnić "godne upamiętnienie poległych żołnierzy byłej Armii Radzieckiej".
Berliński dziennik przypomniał, że podobne ograniczenia obowiązywały też w ubiegłym roku. Zakaz został wówczas skrytykowany przez władze Ukrainy, w tym przez ówczesnego ambasadora tego kraju w Niemczech, a obecnie wiceszefa MSZ Ukrainy Andrija Melnyka.
Podobnie jak w 2022 roku restrykcje nie dotyczą dyplomatów i weteranów II wojny światowej - powiadomił "Berliner Morgenpost".
Nocne Wilki z flagami
Przypomnijmy, kilkuset motocyklistów z klubu "Nocne Wilki", popierających imperialną politykę Władimira Putina, wyruszyło w sobotę z Moskwy do stolicy Niemiec. W Berlinie chcą uczcić rocznicę kapitulacji Niemiec w II wojnie światowej.
Ze zdjęć wynika, że do motocykli przymocowano "nie tylko rosyjskie i sowieckie flagi", ale także "literę Z, która symbolizuje wojnę w Ukrainie, oficjalnie określaną przez Kreml jako 'specjalna operacja wojskowa'" - zwraca uwagę "Bild". Co więcej, przejazd nosi nazwę "Trasa Zwycięstwa".
Na czele grupy "stoi Aleksandr Załdostanow, lider i założyciel 'Nocnych Wilków', który nazywa siebie przyjacielem' Putina. Załdostanow jest objęty zachodnimi sankcjami z powodu poparcia dla rosyjskiej aneksji ukraińskiego Półwyspu Krymskiego w 2014 roku, która naruszyła prawo międzynarodowe" - czytamy na portalu.
Trasa "Nocnych Wilków" prowadzi najpierw do Wołgogradu, dawnego Stalingradu. Zwycięstwo Armii Czerwonej nad Wehrmachtem w bitwie o to miasto w latach 1942-1943 stanowiło punkt zwrotny w II wojnie światowej - pisze "Bild". Motocykliści Putina planują także udać się do położonego na wschodzie Ukrainy i częściowo okupowanego przez wojska rosyjskie obwodu donieckiego, gdzie - jak twierdzą organizatorzy - będą rozdawać pomoc humanitarną cywilom i rosyjskim żołnierzom.
9 maja w Berlinie zamierzają obchodzić rocznicę kapitulacji Niemiec w II wojnie światowej.