Reklama

Reklama

USA: Gavin Newsom pozostanie gubernatorem Kalifornii

Gubernator Kalifornii, popierany przez Joe Bidena Gavin Newsom pozostanie na stanowisku - wynika ze wstępnych wyników referendum w sprawie jego odwołania. Były prezydent USA Donald Trump już wcześniej wystosował oświadczenie, w którym ocenił, że głosowanie w Kalifornii to "gigantyczny przekręt, taki jak wybory prezydenckie z 2020 r.".

Po przeliczeniu około 60 procent oddanych głosów 67,7 procent zostało oddanych przeciwko odwołaniu gubernatora, zaś 32,3 procent za jego odwołaniem. Choć różnica może się jeszcze się zmniejszyć, według Decision Desk HQ nie ma szans na to, by przeciwnicy Newsoma wygrali. Do takiego samego wniosku doszła telewizja CNN.

Drugie w historii głosowanie

Całkowite podliczenie wyników może jednak zająć kilka dni. Większość głosów oddano przed samym dniem wyborów za pośrednictwem poczty lub specjalnych skrzynek.

Wtorkowe głosowanie było dopiero drugim w sprawie odwołania gubernatora w historii najludniejszego stanu Ameryki. Mimo że Kalifornia należy do najbardziej liberalnych stanów, pierwsze takie referendum, w 2003 roku, spowodowało odwołanie ówczesnego demokratycznego szefa administracji i dojście do władzy kandydata republikanów Arnolda Schwarzennegera.

Reklama

Obecne referendum jest wynikiem inicjatywy głównie prawicowych organizacji, które od 2019 r. siedmiokrotnie próbowały zebrać podpisy w sprawie odwołania Newsoma. Choć oficjalne uzasadnienie petycji wskazywało na wysokie podatki i bezdomność jako powody odwołania, sukces zbierających podpisy był przede wszystkim efektem pandemii oraz skandalu, jaki wybuchł, gdy demokrata wziął udział w imprezie urodzinowej w listopadzie 2020 roku wbrew wprowadzonym przez jego administrację zasadom pandemicznym.

Poparcie prezydenta

Jeszcze miesiąc temu sondaże wskazywały na dużą szansę powodzenia przeciwników gubernatora, jednak ostatnie badania sugerowały, że przeciwko odwołaniu może opowiedzieć się 57-60 procent wyborców. Demokratę poparli m.in. prezydent Biden, były prezydent Obama i były kandydat na prezydenta Bernie Sanders.

Eksperci oceniali, że do zwycięstwa gubernatora przyczyniła się także niepopularność głównego kandydata republikanów do zastąpienia Newsoma, prawicowego publicysty Larry'ego Eldera, porównywanego m.in. przez Bidena do Donalda Trumpa. Jeszcze przed zakończeniem głosowania Elder zaczął mówić o rzekomych fałszerstwach. Po przeliczeniu 60 proc. głosów polityka poparło 42,3 procent zwolenników odwołania gubernatora, jednak w obliczu zwycięstwa Newsoma nie będzie miało to praktycznego znaczenia. W wyborach wzięło udział 46 kandydatów.

Gavin Newsom to były biznesmen od lat obecny w kalifornijskiej polityce. W 2003 roku w wieku 36 lat został najmłodszym burmistrzem San Francisco od ponad stulecia. Od 2010 roku pełnił rolę zastępcy gubernatora Kalifornii, zaś od 2019 roku stoi na czele stanowej administracji.

Były prezydent USA Donald Trump w poniedziałek, a więc jeszcze zanim Kalifornijczycy poszli do urn, wystosował oświadczenie, w którym ocenił, że referendum zostanie sfałszowane.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje