Prezydent z wizytą w USA. Media: Dołączy do kampanijnego szlaku Trumpa
Prezydent Andrzej Duda kolejny raz wybiera się do Stanów Zjednoczonych, gdzie ma wystąpić u boku ubiegającego się o reelekcję na stanowisku prezydenta USA Donalda Trumpa. "Decyzja Dudy o dołączeniu do Trumpa na kampanijnym szlaku jest sprzeczna z konwencjonalną praktyką zagranicznych przywódców" - ocenia "The Wall Street Journal".

Kancelaria Prezydenta opublikowała już plan wizyty Andrzeja Dudy w USA. Wynika z niego, że głowa państwa będzie przebywać za Oceanem w terminie 21-25 września. Głównym celem podróży jest udział w debacie generalnej podczas 79. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.
Wybory w USA 2024. Andrzej Duda ma wystąpić u boku Donalda Trumpa w Pensylwanii
W amerykańskich mediach pojawiły się doniesienia, jakoby podczas swojej wizyty w USA Duda planował spotkać się z byłym prezydentem i kandydatem republikanów w tegorocznych wyborach prezydenckich - Donaldem Trumpem.
Co ciekawe, o wspólnym spotkaniu nie wspomniano w oficjalnym programie wizyty. Informacji na ten temat nie przekazała też ani ambasada RP w Waszyngtonie, ani sztab polityka. - Spotkanie nie jest umówione, ale niewykluczone, że do niego dojdzie - powiedział mediom anonimowy urzędnik prezydenckiej kancelarii.
Wybory w USA 2024. Andrzej Duda włączony w kampanię Trumpa?
Jak precyzuje "The Wall Street Journal" ("WSJ"), Trump planuje pojawić się w towarzystwie Dudy w niedzielę w Pensylwanii. Obecność polskiego prezydenta ma stanowić "znak poparcia jednego z jego najbardziej zagorzałych zagranicznych sojuszników".
Duda ma - zdaniem gazety - dołączyć do republikańskiego kandydata na prezydenta "podczas kampanii wyborczej w Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej, polsko-amerykańskim sanktuarium rzymskokatolickim w pobliżu Doylestown w Pensylwanii".
Dziennik zwraca uwagę, że Pensylwania to jeden z kluczowych stanów w listopadowych wyborach, a amerykańska Polonia stanowi wyraźną grupę wyborców. Jej znaczenie w kampanii dodatkowo wzrosło w trakcie wojny w Ukrainie. W Pensylwanii mieszka około 700 000 Amerykanów polskiego pochodzenia, stanowią zatem - około 5 proc. populacji tego stanu.
Wybory w USA 2024. Relacje Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa
"WSJ" przypomina, że Trump gościł już w swoim kurorcie na Florydzie kilku konserwatywnych przywódców zagranicznych, w tym premiera Węgier Viktora Orbána oraz premiera Izraela Binjamina Netanjahu.
"Decyzja Dudy o dołączeniu do Trumpa w trakcie kampanii wyborczej jest jednak sprzeczna z konwencjonalną praktyką zagranicznych przywódców, którzy wolą trzymać się z dala od wyścigu wyborczego, aby uniknąć zrażania do siebie którejś ze stron" - podkreśla dziennik. Redakcja zauważa, że "Duda i Trump cieszą się bliskimi relacjami od czasu objęcia urzędu przez byłego prezydenta (USA - red)".
Przypomnijmy: wybory prezydenckie w USA odbędą się we wtorek, 5 listopada 2024 roku. Zwycięzca będzie pełnił funkcję prezydenta przez cztery lata, zaczynając od inauguracji 20 stycznia 2025 roku.
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!