Tragedia w woj. lubuskim. Powalone drzewo zabiło kierowcę
Podczas wichury w woj. lubuskim do najpoważniejszego zdarzenia doszło w pobliżu Międzyrzecza. Drzewo przygniotło jadący samochód, kierowca zginął na miejscu. Uszkodzonych zostało 58 dachów, w tym siedem zerwanych. Nadal występują przerwy w dostawie energii elektrycznej.

Do największej tragedii związanej z czwartkowymi wichurami doszło rano w pobliżu Międzyrzecza. Na lokalnej drodze duże drzewo przewróciło się wprost na jadący samochód osobowy marki seat. Kierujący nim 64-latek poniósł śmierć na miejscu. Jechał sam.
W miejscowości Kalsko ok. godz. 6.30 zginął kierowca pojazdu osobowego, na który runęło drzewo - poinformowała Państwowa Straż Pożarna Międzyrzecz.

Jak zawsze przy takiej pogodzie najwięcej zgłoszeń dotyczy przewracanych i połamanych przez wiatr drzew i gałęzi tarasujących drogi, chodniki lub upadających na budynki, linie energetyczne czy posesje.
Zielona Góra: Konar spadł przy wejściu do szpitala
W Gorzowie przewrócone drzewo uszkodziło m.in. trakcję tramwajową na ul. Walczaka, a w Zielonej Górze duży konar spadł przy wejściu do szpitala.
W Skwierzynie został zerwany dach z budynku mieszkalnego. Na zwołanej w tej miejscowości w czwartek konferencji prasowej wojewoda lubuski Władysław Dajczak mówił, że trzyosobowej rodzinie, która straciła dach na głową zostanie udzielona pomoc. Dodał, że o wsparcie finansowe będą mogły ubiegać się także inne osoby poszkodowane na skutek wichury.
- Od momentu, kiedy rozpoczęło się to zjawisko atmosferyczne PSP odnotowała 960 interwencji. Tak naprawdę od wczoraj wszystkie jednostki pracują na terenie województwa - powiedział na konferencji Lubuski Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Patryk Maruszak.
Dodał, że interwencje są związane przede wszystkim z usuwaniem drzew z linii energetycznych, z domów mieszkalnych i posesji, ale także z udrażnianiem szlaków komunikacyjnych.
Lubuskie: 50 tys. odbiorców bez prądu
- Oprócz tego jednego przypadku śmiertelnego, nieszczęśliwego, nie odnotowaliśmy innych przypadków osób rannych na terenie całego województwa. Mam nadzieję, że ta sytuacja pozostanie tak jak do tej pory - dodał Maruszak. Zaapelował do mieszkańców regionu, by do czasu ustania niebezpiecznego zjawiska starali się w miarę możliwości pozostać w domach.
Jak poinformował rzecznik gorzowskiego Oddziału Enea Operator Krzysztof Osiński, w woj. lubuskim wg stanu na godz. 14 w czwartek ok. 50 tys. odbiorów było okresowo pozbawionych zasilania z powodu awarii będących skutkiem wichury. Awarie obejmowały łącznie 442 miejscowości. Najwięcej z nich było na obszarze zielonogórskiego oddziału Enei.
W związku z pogodą w woj. lubuskim wszystkie linie klejowe są przejezdne. Niektóre pociągi, szczególnie dalekobieżne mogą mieć opóźnienia wynikające z sytuacji w innych regionach. Informację na ten temat można znaleźć na portalu pasażera PKP PLK.
Dyżurny meteorolog w Stacji Hydrologiczno-Meteorologicznej IMGW w Gorzowie Wlkp. przekazał, że w woj. lubuskim najsilniejsze porywy wiatru były notowane w Radzyniu koło Sławy i w Słubicach. W pierwszym przypadku około godz. 4 rano było to 86 km/h, a w drugim około godz. 3 i 13 były to porywy do 83 km/h. Meteorolog dodał, że silny wiatr będzie towarzyszył mieszkańcom regionu jeszcze przez najbliższe godziny i w nocy.
IMGW w czwartek popołudniu zaktualizował ostrzeżenie (z 3 na 1 stopień) przed silnym wiatrem dla większość powiatów woj. lubuskiego. Zgonie z nim do godz. 3:00 w piątek prognozowany jest silny wiatr z zachodu o prędkości od 30 do 40 km/h, w porywach do 90 km/h.
Ostrzeżenie trzeciego stopnia nadal dotyczy jeszcze powiatu wschowskiego, gdzie do godz. 17 w czwartek wiatr może być silniejszy z porywami do 120 km/h.