Reklama

Jechali na studniówkę. Kierowca prawo jazdy otrzymał tego samego dnia. W dalszą drogę udali się pieszo

W piątek lubelscy policjanci sprawdzili stan pojazdu, którym podróżowało trzech nastolatków. Uczniowie jechali na studniówkę. W dalszą drogę musieli udać się pieszo. Ich pojazd został odholowany na lawecie z powodu fatalnego stanu technicznego.

W piątek funkcjonariusze z Lublina podczas patrolu zwrócili uwagę na jadące ul. Lubartowską bmw. Pojazdem podróżowało trzech nastolatków. Policjanci zatrzymali auto do kontroli.

Lublin. Jechali na studniówkę. Policja była nieubłagana

Jak informuje portal lublin112.pl, mundurowi od razu zauważyli, że auto jest w nie najlepszym stanie technicznym. Miało pękniętą przednią szybę, koła wystawały poza obrys pojazdu. Samochód nie posiadał wymaganego oświetlenia.

Wkrótce okazało się, że nastolatkowie byli w drodze na studniówkę, a kierowca odebrał prawo jazdy zaledwie kilka godzin wcześniej. Młodzi mężczyźni byli trzeźwi.

Reklama

Policja zatrzymała dowód rejestracyjny

Ostatecznie lubelscy policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny auta i zakazali dalszej podróży uszkodzonym pojazdem. Po bmw przyjechała laweta, a nastolatkowie musieli udać się na bal maturalny na pieszo. 

Policja przypomina, że brak aktualnych badań technicznych pojazdu stanowi nie tylko wykroczenie dla jego właściciela, ale ma on również wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym

Mundurowi podkreślają, że zły stan techniczny pojazdów może być przyczyną zdarzeń drogowych, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, czyli bardzo zmiennych warunków atmosferycznych. Jeśli przekroczyliśmy dopuszczalny termin przeglądu, koniecznie udajmy się do stacji kontroli pojazdów - przypominają policjanci.

Czy policjanci podjęli słuszną decyzję? Skomentuj artykuł na Facebooku! 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Lublin | policja | studniówka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy