Zawrzało po wpisie Tuska. Kaczyński zapowiada "karę"
Wpis Donalda Tuska wywołał polityczną burzę w sieci. Szef rządu komentując wyznaczenie prok. Ewy Wrzosek do prowadzenia sprawy tzw. dwóch wież napisał, że krytycy "imponowali powściągliwością", kiedy PiS obsadzało stanowiska. W odpowiedzi prezes tej partii Jarosław Kaczyński zaznaczył, że "przyjdzie czas na sprawiedliwość i przyjdzie czas na karę".

Donald Tusk opublikował wpis na platformie X w niedzielę wczesnym popołudniem.
"Komentatorzy, którzy uważają, że walka w obronie niezależności prokuratury dyskwalifikuje panią Wrzosek jako 'politycznie zaangażowaną', imponowali powściągliwością, kiedy na prezesów sądów, trybunałów, banków, mediów i prokuratury PiS mianował radykalnie neutralnych fachowców" - napisał.
Tusk broni Wrzosek. Kaczyński zapowiada "karę"
Kilka godzi później odpowiedział mu prezes PiS Jarosław Kaczyński. "Nie ma sensu psuć sobie niedzieli i zajmować się wpisami powszechnie znanej osoby. Przyjdzie czas na sprawiedliwość i przyjdzie czas na karę" - zapowiedział.
Europoseł PiS Bogdan Rzońca stwierdził, że rząd "wymyślił sobie problem z praworządnością w Polsce". "Pisaliście i głosowaliście rezolucje w PE przeciwko Polsce. Doszliście do władzy i bez jednej ustawy wasza 'praworządność' wróciła. Na Jagodnie też już widzą co wyrabiacie!" - napisał.
Głos w sprawie zabrał również były minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. "Tusk zachowuje się jak psychopata zaślepiony zemstą, który w prywatnej wojnie z politycznymi wrogami pogrąża kraj. Donaldzie, jesteś złem, na które Polska nie zasługuje. Zegar tyka…" - napisał wiceprezes PiS.
Wpis Tuska. Berkowicz: Już tylko różnica w poziomie łajdactwa
Na wpis premiera zareagowali też inni politycy. Konrad Berkowicz z Konfederacji stwierdził, że "w takim razie cała ta kłótnia sprowadza się już tylko do różnicy w poziomie łajdactwa, skoro jedynym argumentem, jaki jesteście w stanie przytoczyć, jest to, że tamci robili to samo albo jeszcze gorzej". Jednocześnie przypomniał, że Tusk i jego koledzy "obiecywali być nową jakością".
Z kolei Anna-Maria Żukowska, przewodnicząca klubu parlamentarnego Lewica, że Tusk w ten sposób "dojechał" przewodniczącego Naczelnej Rady Adwokackiej.
"Chyba nie zarzuci mu Pan 'imponowania powściągliwością' za czasów rządów PiS?" - pisała o mec. Przemysławie Rosatim. Stwierdziła, że prezes NRA "proponuje normalność zamiast nawalanki" o dodała, że "warto by było skorzystać z tej sugestii".
Wpis premiera cytował też europoseł PO Bartosz Arłukowicz. "Sprawa w prokuraturze jest 'specjalna' bo dotyczy pana Kaczyńskiego. Sprawa dotyczy potencjalnej łapówki. Więc śledztwo jest standardowe" - skomentował.
Zobacz również:
---
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!