Powiązany ze skrajnymi nacjonalistami zatrzymany za nielegalny zakup broni
54-letni Holender, który chciał nielegalnie kupić broń palną w Polsce, został zatrzymany przez służby. Mężczyzna - zdaniem śledczych - jest powiązany ze skrajnymi ruchami nacjonalistycznymi. Zakupioną w Polsce broń chciał wykorzystać w Holandii.

Holendra zatrzymali funkcjonariusze Straży Granicznej w wyniku współpracy ze Służbą Kontrwywiadu Wojskowego. - Mężczyzna "wpadł" na gorącym uczynku, kiedy w minionym tygodniu na terenie powiatu poznańskiego próbował zakupić 5 sztuk broni palnej marki Glock i CZ wraz z magazynkami. Za broń Holender miał zamiar zapłacić 4 tys. euro - podkreśliła rzeczniczka SG por. Anna Michalska.
Jak zaznaczyła, do sprawy służby zabezpieczyły dodatkowo 7,3 tys. euro, które znajdowały się w samochodzie Holendra, a także urządzenia elektroniczne i inne przedmioty mogące stanowić dowód w sprawie.
Według ustaleń śledczych Holender jest powiązany ze skrajnymi ugrupowaniami nacjonalistycznymi działającymi w jego kraju. - Okazało się, że mężczyzna zamierzał broń przemycić z Polski i wykorzystać ją na terytorium Holandii - powiedziała rzeczniczka SG.

Zarzuty handlu bez bronią bez zezwolenia
54-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy Warmińsko-Mazurskiego Oddziału SG na polecenie prokuratora Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu.
14 czerwca prokurator postawił mu zarzuty handlu bez wymaganego pozwolenia bronią palną oraz amunicją kwalifikowane z art. 263 par. 1 kk. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia. Decyzją Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu trafił do aresztu.
"Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, obawę ucieczki oraz grożącą podejrzanemu surową karę, prokurator skierował do Sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd w pełni podzielił argumentację prokuratora, uwzględnił wniosek i zastosował tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy" - poinformował dział prasowy Prokuratury Krajowej.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!