Reklama

Reklama

Chcieli oszukać na dodatku węglowym? Będą musieli zapłacić nawet kilka tys. zł

Przyjmowanie wniosków o dodatek węglowy trwa od 17 sierpnia 2022 r. Jednak 20 września nastąpiła nowelizacja ustawy, zaostrzająca kryteria przyznawania świadczeń. Sposobem na weryfikację komu przysługuje 3000 zł na opał, jest deklaracja śmieciowa. Nieuczciwość może sporo kosztować.

Dodatek węglowy to rodzaj jednorazowego wsparcia dla osób ogrzewających gospodarstwa domowe urządzeniami zasilanymi węglem lub jego pochodnymi. Podstawą do wypłaty świadczenia jest deklaracja CEEB. Jednak chęć łatwego zarobku spowodowała falę nieuczciwych zachowań - wiele osób wprowadzało zmiany w deklaracji, by otrzymać pieniądze, które im nie przysługiwały. 

Aby tego uniknąć, wprowadzono dodatkowy sposób weryfikacji. Jest nim deklaracja o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.  

Reklama

O sprawie informowała reporterka Interii Irmina Brachacz. Czytaj więcej TUTAJ!

Deklaracja śmieciowa a dodatek węglowy

Na podstawie przyjętej 20 września nowelizacji ustawy o dodatku węglowym z dnia 5 sierpnia 2022 r., zaostrzone zostały kryteria przyznawania świadczenia. Jedną ze zmian jest wprowadzenie zapisu mówiącego, że podczas weryfikacji wniosku pod uwagę brana jest nie tylko zgodność z deklarację CEEB, ale również informacje zawarte w deklaracji o wysokości opłat za gospodarowanie odpadami. 

Każdy właściciel nieruchomości wytwarzającej odpady komunalne ma obowiązek złożenia takiej deklaracji w swojej gminie. Dzięki temu możliwa jest szybko weryfikacja, czy wnioskodawcy przysługuje świadczenie. Wystarczy porównać dane z deklaracji CEEB z informacjami zawartymi w deklaracji śmieciowej. Kluczowa jest tu liczba osób zamieszkujących gospodarstwo domowe.

Zamiast dodatku węglowego będą kary?

Dzięki nowelizacji ustawy możliwe jest porównywanie danych z tych dwóch dokumentów. Jeśli liczba osób w gospodarstwie domowym, które złożyło wniosek o wypłatę dodatku węglowego, nie zgadza się z deklaracją o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, wypłata świadczenia zostanie wstrzymana. 

Odrzucony wniosek o dodatek węglowy, to nie jedyny problem. Nieuczciwy wnioskodawca może dostać wezwanie do wyrównania zaległych opłat za niewykazanych wcześniej domowników, sięgające aż pięciu lat wstecz. W wielu przypadkach będą one liczone w tysiącach złotych.

- Bardzo cieszymy się z tego zapisu znowelizowanej ustawy o dodatku węglowym, bo to nam dało dodatkowe narzędzie do weryfikowania. Do tej pory takiego narzędzia nie mieliśmy, nie prowadziliśmy postępowań na taką skalę. A tutaj ta weryfikacja przychodzi nam po prostu na tacy - mówiła Interii Katarzyna Szczepańska z gorzowskiego Związku Celowego Gmin MG-6

- To bat na tych, którzy latami zatajali w deklaracjach śmieciowych, z ilu osób składa się ich gospodarstwo domowe. My, klaszcząc w dłonie, z takich danych teraz skorzystamy - dodała. 

Pierwsze nieprawidłowości zostały już wykryte, a nieuczciwi wnioskodawcy zostaną wezwani do złożenia wyjaśnień.

Deklaracja śmieciowa - Polacy uchylają się od płacenia za odpady

Urzędnicy podkreślają, że takie rozwiązanie ma wiele zalet. Nie tylko pozwoli wyeliminować osoby, które próbowały wyłudzić dodatek węglowy, ale również wykryć właścicieli gospodarstw domowych nierzetelnie rozliczających się za wywóz odpadów komunalnych.

Jak podają samorządy, w większości polskich gmin liczba osób płacących za śmieci jest znacznie niższa, niż liczba realnych mieszkańców. Czasem są to różnice powyżej 20 proc. Z ustaleń Związku Gmin Wiejskich RP wynika, że od obowiązku tego uchyla się ok. 10 mln osób w całej Polsce.

Czytaj również:

Dlaczego twój wniosek o dodatek węglowy został odrzucony? Najczęstsze błędy

Polacy wyłudzają dodatek węglowy, choć nie mają pieca na węgiel

Zobacz także:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy