Reklama

Reklama

To dziś najtańszy opał. Decyduje się na niego coraz więcej Polaków

Ogrzewanie drewnem opałowym domu może być skutecznym remedium dla gospodarstw, które bezskutecznie próbują zaopatrzyć się w węgiel. Mimo że z powodu niższej kaloryczności trzeba w zimie spalić więcej drewna niż węgla, to przy obecnych cenach surowców i kłopotów z dostępnością, ogrzewanie drewnem jest bardzo popularne. Jakim drewnem najlepiej palić w piecu?

Czy drewno może zastąpić węgiel?

W dobie kryzysu energetycznego drewno opałowe może zastąpić węgiel. To bardzo ważna wiadomość dla 40 procent gospodarstw ogrzewanych węglem. Z badań CBOS wynika, że aż tyle w Polsce nie ma żadnych zapasów na nadchodzący sezon grzewczy. Tę lukę może wypełnić drewno opałowe

Drewno opałowe może okazać się najtańszym sposobem ogrzewania. Aby zapewnić ciepło w domu jednorodzinnym trzeba od 3 do 5 ton węgla. Tona "czarnego złota" na składach kosztuje nawet 4 tys. zł. Można próbować kupić go dwa razy taniej w kopalniach i spółkach węglowych, jednak często graniczy to z cudem

Reklama

CZYTAJ TAKŻE: Kryzys energetyczny. We Włoszech zamknięto pierwsze hotele

Stąd ogromny popyt na drewno opałowe. Niestety jego ceny również poszybowały w górę, co ma miejsce również na rynkach światowych. Część ekspertów krytykuje politykę sprzedaży drewna przez Lasy Państwowe. Zmniejszono do 70 proc. ilość dostępnego drewna dla przeciętnego Kowalskiego. Pozostałe 30 proc. jest przedmiotem otwartych aukcji

Również wojna w Ukrainie przetasowała sytuację na rynku. Rosyjski agresor był największym na świecie producentem tego surowca. Embargo wprowadzone na najeźdźcę przez kraje Europy Zachodniej prowadzi do braków drewna na opał.

Drewno opałowe zamiast węgla. Jakim drewnem palić?

W piecu należy palić drewnem wysuszonym. Drewno opałowe zamiast węgla zda egzamin, jeżeli użyjemy sezonowego surowca. Zaleca się spalanie drewna o wilgotności od 12 do 20 proc., którego okres suszenia wynosi od 1,5 do 2 lat. W innym przypadku spada wartość energetyczna spalanego drewna.

W przypadku dobrze wysuszonego, sezonowanego drewna, wartość energetyczna to ok. 4 kWh/kg. Ta spada o połowę w przypadku drewna o wilgotności sięgającej 50 proc. Świeże drewno wykorzystywane do ogrzewania ma niewielką wartość grzewczą, a zużycie paliwa wzrasta dwukrotnie

Buk, dąb czy jesion?

Jakim drewnem palić? Zamiast węglem można palić bukiem, które ma wysoką wartość opałową, zapewnia dłuższe spalanie i nadaje się do wszystkich typów pieców. Tyle samo ciepła zapewnia dąb, który pali się równie długo. Najwyższą wartość opałową ma grab, który również zastąpi węgiel. 

Drewno opałowe zamiast węgla, które również można z sukcesem wykorzystać, to brzoza. Ta spala się łatwo nawet wtedy, kiedy jest krótko sezonowana. Palić w piecu można również wydajnym jesionem. Do ogrzania domu można również wykorzystać olchę, sosnę czy orzech

Ile kosztuje drewno opałowe? Krytykowany "chrust" hitem

Najtańsze drewno na opał to drewno małowymiarowe. Mowa o wyśmiewanym "chruście", czyli gałęziach, których średnica nie przekracza 7 centymetrów. Średnia cena drewna małowymiarowego to 31 zł za metr sześcienny. To dane z blisko 430 nadleśnictw. Grubsze drewno opałowe, przygotowane przez nadleśnictwo, kosztuje 120 zł netto

Zainteresowanie małowymiarowym drewnem opałowym jest znacznie wyższe niż w poprzednich latach. Do końca sierpnia Lasy Państwowe sprzedały 545 tys. metrów sześciennych gałęzi opałowych. To prawie o 46 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku 2021. Obecnie tego rodzaju drewno stanowi najtańszy surowiec opałowy w Polsce.

Ceny drewna opałowego: taniej niż kupno węgla

Drewno małowymiarowe nie pozwoli w pełni zaspokoić energetycznego zapotrzebowania. Do tego potrzebny jest grubszy surowiec. Choć ceny drewna opałowego w Lasach Państwowych nie zmieniają się, to w górę poszybowały ceny przetworzenia go

Dlatego na składach drewna ceny, za przygotowanie i pocięcie drewna, wzrosły niemal dwukrotnie rok do roku. Lasy Państwowe grzmią, że wysokie podwyżki nie mają uzasadnienia. 

Ile wynoszą ceny drewna opałowego? Na składach i hurtowniach za metr przestrzenny trzeba zapłacić:

  • ok. 480 zł za sosnę (750 zł za suche);
  • ok. 610 zł za dąb (nawet 920 zł za suche);
  • ok. 700 zł za buk i grab (niemal 1000 zł za suche);
  • ok. 730 za jesion (ponad 1000 zł za suchy materiał).

Przed zakupem warto sprawdzać, czy podane ceny drewna na opał to metr przestrzenny. Ten oznacza metr sześcienny drewna "brutto", razem z pustą przestrzenią pomiędzy złożonymi w stos kłodami. To, ile potrzeba drewna do ogrzania budynku, zależy od zapotrzebowania na energię użytkową budynku. 

CZYTAJ TAKŻE:

Złodzieje wrócili do polskich lasów. Kradną drewno na opał

Dodatek do drewna: komu przysługuje i ile wynosi? Gdzie złożyć wniosek o dodatek do drewna?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy